Reklama

Reklama

Liga grecka - 7. kolejka Super League 1: Asteras Trypolis FC - PAS Lamia 1964 1-1 (1-0)

W meczu 7. kolejki greckiej Super League 1, który rozegrany został 18 lipca, drużyna Asterasu Trypolis zremisowała z PAS Lamia 1-1 (1-0). Pojedynek odbył się na Stadio Theodoros Kolokotronis w Tripoli.

W  meczu 7. kolejki greckiej Super League 1, który rozegrany został 18 lipca, drużyna Asterasu Trypolis zremisowała  z PAS Lamia  1-1 (1-0). Pojedynek odbył się na Stadio Theodoros Kolokotronis w Tripoli.

Zespół Asterasu Trypolis bardzo potrzebował punktów, by utrzymać się w czołówce ligowej tabeli. Drużyna ta zajmowała pierwsze miejsce i była zdecydowanym faworytem spotkania.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą sześć razy. Jedenastka PAS Lamia wygrała dwa razy, zremisowała trzy, a przegrała tylko raz.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W pierwszych minutach spotkania arbiter ukarał kartką Ioannisa Skondrasa, zawodnika gości.

Reklama

Niedługo po rozpoczęciu meczu Xesc Regis wywołał eksplozję radości wśród kibiców Asterasu Trypolis, zdobywając bramkę w 18. minucie starcia. To pierwszy gol tego piłkarza w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. Sytuację bramkową stworzył Adrián Riera.

W 43. minucie sędzia pokazał kartkę Markowi Asigbie z drużyny gości. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Asterasu Trypolis.

Na drugą połowę zespół Asterasu Trypolis wyszedł w zmienionym składzie, za Sudais Alego wszedł Jerónimo Barrales.

Zawodnicy PAS Lamia w końcu odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 50. minucie Miguel Bianconi wyrównał wynik meczu. Przy strzeleniu gola pomógł Andreas Vasilogiannis.

W 54. minucie arbiter pokazał kartkę Nikosowi Papadopoulos, piłkarzowi Asterasu Trypolis. W 68. minucie w jedenastce PAS Lamia doszło do zmiany. Anastasios Karamanos wszedł za Miguela Bianconiego. Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy kartkę otrzymał Daniel Adejo z PAS Lamia.

Trener PAS Lamia postanowił zagrać agresywniej. W 75. minucie zmienił pomocnika Andreasa Vasilogiannisa i na pole gry wprowadził napastnika Konstantinosa Nikolopoulos. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W 83. minucie Sito został zmieniony przez Panagiotisa Tzimasa. W 84. minucie boisko opuścili piłkarze gości: Ismail Sassi, Christoforos Karagiannis, a na ich miejsce weszli Hristos Aravidis, Ioannis Skondras.

W 88. minucie kartkę obejrzał Giorgos Antzoulas z drużyny gospodarzy. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1-1.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Sędzia przyznał dwie żółte kartki zawodnikom gospodarzy, a piłkarzom PAS Lamia pokazał trzy.

Zespół Asterasu Trypolis w drugiej połowie dokonał dwóch zmian. Natomiast jedenastka gości w drugiej połowie dokonała czterech zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL