Reklama

Reklama

Liga grecka - 5. kolejka Super League 1: AE Larissa - Panionios FC 0-0

W meczu 5. kolejki greckiej Super League 1, który rozegrany został 6 lipca, drużyna AE Larissa zremisowała z Panionios FC 0-0. Pojedynek odbył się na AEL Arena.

W  meczu 5. kolejki greckiej Super League 1, który rozegrany został 6 lipca, drużyna AE Larissa zremisowała  z Panionios FC  0-0. Pojedynek odbył się na AEL Arena.

Przed meczem można było odgadnąć kto jest faworytem. Drużyna AE Larissa przebywa na dole tabeli zajmując ósmą pozycję, za to zespół Panionios FC zajmując pierwsze miejsce w rozgrywkach był zdecydowanym kandydatem do zwycięstwa.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 29 starć drużyna Panionios FC wygrała 11 razy i zanotowała osiem porażek oraz 10 remisów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W 10. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Dominguesa z Panionios FC, a w 25. minucie Alego Ghazala z drużyny przeciwnej.

Reklama

W 31. minucie czerwoną kartkę obejrzał Domingues, tym samym drużyna gości musiała większość mecz grać w dziesiątkę, ale utrzymała korzystny wynik. W 34. minucie Ioannis Oikonomidis został zastąpiony przez Stefanosa Evangelou. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry sędzia ukarał żółtą kartką Adnana Šecierovicia, piłkarza gospodarzy.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na kwadrans przed zakończeniem starcia żółtą kartkę dostał Nikola Žižić z AE Larissa. Na murawie, jak to często zdarzało się Panionios FC w tym sezonie, pojawił się Thanasis Papageorgiou, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 81. minucie Novicę Maksimovicia.

W 82. minucie sędzia przyznał żółtą kartkę Sotirisowi Tsiloulisowi z zespołu gości.

Drużyna AE Larissa miała dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego. Wyjątkowa nieporadność napastników Panionios FC była aż nadto widoczna. W ciągu 90 minut meczu nie oddali żadnego celnego strzału.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter pokazał dwie żółte kartki zawodnikom gospodarzy w pierwszej połowie, a w drugiej jedną. Piłkarze drużyny przeciwnej obejrzeli w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę oraz jedną czerwoną, natomiast w drugiej jedną żółtą.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę drużyna Panionios FC zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie Panaitolikos GFS Agrinio. Tego samego dnia PAS Lamia 1964 będzie gościć drużynę AE Larissa.

Reklama

Reklama

Reklama