Reklama

Reklama

Liga grecka - 22. kolejka Super League 1: Olympiakos Pireus - Xanthi FC 3-1 (2-0)

1 lutego na Stadio Georgios Karaiskáki w Pireusu odbył się pojedynek 22. kolejki greckiej Super League 1 pomiędzy drużynami Olympiakosu Pireus i Xanthi FC. Starcie zakończyło się zwycięstwem Olympiakosu Pireus 3-1. Na stadionie zasiadło 24 521 widzów.

1 lutego  na Stadio Georgios Karaiskáki w Pireusu odbył się pojedynek  22. kolejki greckiej Super League 1 pomiędzy drużynami Olympiakosu Pireus  i Xanthi FC. Starcie zakończyło się zwycięstwem Olympiakosu Pireus 3-1. Na stadionie zasiadło 24 521 widzów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. W pierwszych minutach meczu na listę strzelców wpisał się El Soudani. To już siódme trafienie tego zawodnika w sezonie. Asystę przy bramce zaliczył Youssef El-Arabi.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał Konstantinos Thymianis z jedenastki gości. Była to 40. minuta starcia.

Zespół gości ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna Olympiakosu Pireus , strzelając kolejnego gola. W 43. minucie wynik na 2-0 podwyższył Youssef El-Arabi. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 15 zdobytych bramek. Bramka padła po podaniu Mathieu Valbueny.

Reklama

W 52. minucie gola samobójczego strzelił zawodnik Xanthi FC Vasilis Fasidis. W 57. minucie Aleksandar Kovaczević został zmieniony przez Thibaulta Moulina.

Chwilę później trener Olympiakosu Pireus postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 60. minucie na plac gry wszedł Maximiliano Lovera, a murawę opuścił Giorgos Masouras. Po chwili trener Xanthi FC postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 67. minucie zastąpił zmęczonego Eduarda. Na boisko wszedł Sturgeon, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. Na 21 minut przed zakończeniem drugiej połowy kartkę obejrzał Rúben Semedo z Olympiakosu Pireus. W 71. minucie wynik ustalił z karnego Matías Castro.

W 72. minucie Mathieu Valbuena został zmieniony przez Konstantinosa Fortounisa, a za Youssefa El-Arabiego wszedł na boisko Koka, co miało wzmocnić jedenastkę Olympiakosu Pireus. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Jeana Barrientos na Petara Dżuriczkovicia. Między 73. a 80. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 3-1.

Zespół Olympiakosu Pireus zdominował rywali na boisku. Przeprowadził o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddał siedem celnych strzałów.

Piłkarze gospodarzy otrzymali w meczu dwie żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy trzy.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

8 lutego zespół Xanthi FC rozegra kolejny mecz w Atenach. Jego rywalem będzie Panionios FC. Natomiast 9 lutego Atromitos Ateny będzie przeciwnikiem drużyny Olympiakosu Pireus w meczu, który odbędzie się w Atenach.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL