Reklama

Reklama

Liga grecka - 2. kolejka Super League 1: Panaitolikos GFS Agrinio - AEK Ateny 0-2 (0-0)

19 września na Stadio Panetolikou w Agrinio odbyło się spotkanie 2. kolejki greckiej Super League 1 pomiędzy drużynami Panaitolikos GFS i AEK Ateny. Pojedynek zakończył się zwycięstwem AEK Ateny 2-0.

19 września  na Stadio Panetolikou w Agrinio odbyło się spotkanie  2. kolejki greckiej Super League 1 pomiędzy drużynami Panaitolikos GFS  i AEK Ateny. Pojedynek zakończył się zwycięstwem AEK Ateny 2-0.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 17 razy. Drużyna AEK Ateny wygrała aż 12 razy, zremisowała dwa, a przegrała tylko trzy.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. Między 15. a 40. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując cztery żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Na drugą połowę drużyna AEK Ateny wyszła w zmienionym składzie, za Nassima Hnida wszedł Petros Mandalos. W 49. minucie arbiter pokazał kartkę Paulinhowi z AEK Ateny.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy AEK Ateny w 68. minucie spotkania, gdy Marko Livaja zdobył pierwszą bramkę. Przy strzeleniu gola pomógł Petros Mandalos.

W 73. minucie za Manolisa Tzanakakisa wszedł Javier Mendoza. Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy kartką został ukarany Dmytro Czigrinskij, zawodnik AEK Ateny. W 75. minucie arbiter wskazał na wapno, jednak bramkarz wykazał się świetną interwencją i obronił strzał przeciwnika. Niewykorzystany karny na pewno nie pomógł drużynie w odbudowywaniu morale.

Chwilę później trener AEK Ateny postanowił bronić wyniku. W 80. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Karima Ansarifarda wszedł Hélder Lopes, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce gości utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę jedenastce gości udało się strzelić gola i wygrać. W 81. minucie boisko opuścili zawodnicy Panaitolikos GFS: Aymen Tahar, Gboly Ariyibi, Paolo Medina, a na ich miejsce weszli Angelos Tsigaras, Nicolás Mazzola, Georgios Liavas. Trener Panaitolikos GFS postanowił zagrać agresywniej. W 85. minucie zmienił pomocnika Dálcia i na pole gry wprowadził napastnika Nikolaosa Vergosa. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością.

W ostatnich minutach spotkania na boisku kibice domagali się kolejnych bramek. Gola na 0-2 w 87. minucie strzelił Petros Mandalos. Asystę zaliczył André Simões.

W drugiej minucie doliczonego czasu starcia boisko opuścili zawodnicy gości: Christos Albanis, Giannis-Foivos Botos, a na ich miejsce weszli Marko Livaja, André Simões. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 0-2.

Sędzia przyznał jedną żółtą kartkę piłkarzom Panaitolikos GFS, a zawodnikom gości pokazał sześć.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wymienił pięciu graczy. Natomiast drużyna AEK Ateny w drugiej połowie wymieniła czterech graczy.

26 września jedenastka Panaitolikos GFS rozegra kolejny mecz w Pireusu. Jej przeciwnikiem będzie Olympiakos Pireus. Natomiast 27 września PAS Lamia 1964 zagra z drużyną AEK Ateny na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL