Reklama

Reklama

Liga grecka - 19. kolejka Super League 1: Panaitolikos GFS - PAS Lamia 1-1 (0-1)

W spotkaniu 19. kolejki greckiej Super League 1, które rozegrane zostało 18 stycznia, zespół Panaitolikos GFS zremisował z PAS Lamia 1-1 (0-1). Mecz na Stadio Panetolikou w Agrinio obejrzało 2 218 widzów.

W  spotkaniu 19. kolejki greckiej Super League 1, które rozegrane zostało 18 stycznia, zespół Panaitolikos GFS zremisował  z PAS Lamia  1-1 (0-1). Mecz na Stadio Panetolikou w Agrinio obejrzało 2 218 widzów.

Był to pojedynek jedenastek broniących się przed spadkiem. Spotkał się 14. i 10. zespół Super League 1.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dziewięć razy. Jedenastka Panaitolikos GFS wygrała aż cztery razy, zremisowała tyle samo, a przegrała tylko raz.

Pierwszym ważniejszym wydarzeniem w meczu było ukaranie zawodnika. W 26. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Danny'ego Bejarana z PAS Lamia, a w 34. minucie Manolisa Tzanakakisa z drużyny przeciwnej.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy PAS Lamia w 43. minucie spotkania, gdy Danny Bejarano strzelił pierwszego gola. Sytuację bramkową stworzył Lazar Romanić.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki PAS Lamia.

W 56. minucie Manolis Tzanakakis został zastąpiony przez Aymena Tahara. Jedyną kartkę w drugiej połowie obejrzał Kevin z zespołu gospodarzy. Była to 59. minuta meczu.

Chwilę później trener Panaitolikos GFS postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 60. minucie na plac gry wszedł Frederico Duarte, a murawę opuścił Dálcio. A kibice PAS Lamia nie mogli już doczekać się wprowadzenia Andreasa Vasilogiannisa. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Manolis Saliakas. W 73. minucie Admir Bajrovic został zmieniony przez Abiolę Daudę, co miało wzmocnić zespół Panaitolikos GFS. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Lazara Romanicia na Loukasa Vyntrę w drugiej minucie doliczonego czasu pojedynku oraz Eliniego Dimoutsos na Ismaila Sassiego w tej samej minucie. Trzy minuty później na listę strzelców wpisał się Abiola Dauda.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 1-1.

Przewaga drużyny Panaitolikos GFS w posiadaniu piłki była ogromna (64 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze nie potrafili wygrać meczu.

Arbiter przyznał dwie żółte kartki zawodnikom gospodarzy, a piłkarzom PAS Lamia pokazał jedną.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę zespół Panaitolikos GFS zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jego rywalem będzie AE Larissa. Natomiast w czwartek PAOK Saloniki zagrają z drużyną PAS Lamia na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL