Reklama

Reklama

Liga grecka - 11. kolejka Super League 1: Atromitos Ateny - OFI FC 2-1 (1-1)

24 listopada na Stadio Peristeriou w Atenach odbyło się starcie 11. kolejki greckiej Super League 1 pomiędzy drużynami Atromitosu i OFI FC. Mecz zakończył się zwycięstwem Atromitosu 2-1. Na stadionie stawiło się 1 275 widzów.

24 listopada  na Stadio Peristeriou w Atenach odbyło się starcie  11. kolejki greckiej Super League 1 pomiędzy drużynami Atromitosu  i OFI FC. Mecz zakończył się zwycięstwem Atromitosu 2-1. Na stadionie stawiło się 1 275 widzów.

Przed meczem można było odgadnąć kto jest faworytem. Drużyna Atromitosu przebywa na dole tabeli zajmując 10. miejsce, za to zespół OFI FC zajmując czwartą pozycję w rozgrywkach był zdecydowanym kandydatem do zwycięstwa.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 19 pojedynków zespół OFI FC wygrał sześć razy, ale więcej przegrywał, bo osiem razy. Pięć meczów zakończyło się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Atromitosu w trzeciej minucie spotkania, gdy Georgios Manousos zdobył pierwszą bramkę. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie.

Reklama

Po kwadransie gry arbiter ukarał kartką Clarcka N'Sikulu, piłkarza gospodarzy.

Drużyna OFI FC otrząsnęła się z chwilowego letargu. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 21. minucie Adil Nabi wyrównał wynik meczu. To pierwszy gol tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. Sytuację bramkową stworzył Lisandro Semedo.

W 43. minucie kartkę dostał Juan Neira z OFI FC. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

W pierwszych minutach drugiej połowy arbiter pokazał kartkę Nikolaosowi Marinakisowi z zespołu gości. W 61. minucie Farley Rosa został zastąpiony przez Petrosa Giakoumakisa.

W 65. minucie w jedenastce OFI FC doszło do zmiany. João Figueiredo wszedł za Dimitrisa Manosa. Na 22 minuty przed zakończeniem drugiej połowy sędzia pokazał kartkę Rodrigowi Galowi, piłkarzowi Atromitosu. Trener Atromitosu postanowił zagrać agresywniej. W 72. minucie zmienił pomocnika Thanasisa Androutsos i na pole gry wprowadził napastnika Apostolosa Vellios, który w bieżącym sezonie ma na koncie już cztery bramki. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Nie mylił się, jego zespół zdołał strzelić gola i wygrać spotkanie.

Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Atromitos: Spirosowi Risvanisowi w 78. i Dimitriosowi Goutasowi w 89. minucie. W 85. minucie Georgios Manousos został zmieniony przez Javiera Umbidesa, co miało wzmocnić drużynę Atromitosu. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Adil Nabi na Paschalisa Staikos oraz Lisandra Semeda na Felipe Ferreyrę.

Dopiero w drugiej połowie Petros Giakoumakis wywołał eksplozję radości wśród kibiców Atromitosu, zdobywając kolejną bramkę w piątej minucie doliczonego czasu spotkania meczu. Asystę przy golu zanotował Clarck N'Sikulu.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 2-1.

Sędzia w pierwszej połowie pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom gospodarzy, a w drugiej trzy. Piłkarze OFI FC obejrzeli w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, natomiast w drugiej dostali tyle samo.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę zespół OFI FC rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie AEK Ateny. Natomiast 1 grudnia Xanthi FC będzie przeciwnikiem drużyny Atromitosu w meczu, który odbędzie się w Pigadii.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL