Reklama

Reklama

Liga grecka - 1. kolejka Super League 1: Asteras Trypolis - Panathinaikos Ateny 1-0 (0-0)

W starciu 1. kolejki greckiej Super League 1, które rozegrane zostało 13 września, zespół Asterasu Trypolis wygrał z Panathinaikosem Ateny 1-0 (0-0). Spotkanie odbyło się na Stadio Theodoros Kolokotronis w Tripoli.

W  starciu 1. kolejki greckiej Super League 1, które rozegrane zostało 13 września, zespół Asterasu Trypolis wygrał  z Panathinaikosem Ateny  1-0 (0-0). Spotkanie odbyło się na Stadio Theodoros Kolokotronis w Tripoli.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Między 21. a 44. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Asterasu Trypolis oraz dwie drużynie przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 56. minucie Franco Bellocq został zastąpiony przez José Valiente'a. Między 56. a 72. minutą, boisko opuścili zawodnicy Asterasu Trypolis: Sudais Ali, Federico Álvarez, Juan Munafo, na ich miejsce weszli: Léo Tilica, Christos Tasoulis, Borja Fernandez. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Dimitriosa Serpezisa, Dimitriosa Kourmpelisa, Antónia Xaviera zajęli: Ioannis Bouzoukis, Sotirios-Polykarpos Alexandropoulos, Tasos Chatzigiovanis.

Reklama

Jedynego gola meczu strzelił Adrián Riera dla jedenastki Asterasu Trypolis. Bramka padła w tej samej minucie. Przy strzeleniu gola pomagał Léo Tilica.

Między 77. a 88. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej. W 86. minucie w drużynie Panathinaikosu Ateny doszło do zmiany. Vasilios Zagaritis wszedł za Theofanisa Mavromatisa. Po chwili trener Asterasu Trypolis postanowił bronić wyniku. W trzeciej minucie doliczonego czasu starcia postawił na defensywę. Za napastnika Xesca Regisa wszedł Rubén García, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce gospodarzy utrzymać prowadzenie.

Godna podkreślania była świetna praca bramkarza Asterasu Trypolis. Jego postawa na przedpolu uratowała zespół przed porażką. Taki mecz nie zdarza się często. Zachował czyste konto, a rywale oddali aż dziewięć celnych strzałów.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter w pierwszej połowie przyznał dwie żółte kartki piłkarzom gości, natomiast w drugiej dostali tyle samo. Zawodnicy Asterasu Trypolis obejrzeli w pierwszej połowie dwie żółte kartki, a w drugiej jedną mniej.

Drużyna Asterasu Trypolis w drugiej połowie wymieniła pięciu graczy. Natomiast jedenastka gości w drugiej połowie dokonała czterech zmian.

Już w najbliższy piątek zespół Asterasu Trypolis będzie miał szansę na kolejne punkty grając w Pireusu. Jego rywalem będzie Olympiakos Pireus. Natomiast 28 września AE Larissa będzie gościć zespół ”Koniczynek”.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL