Reklama

Reklama

Wszedł zimą na K2. Teraz tańczy na szczycie

Zimowa wyprawa na K2, zakończona zdobyciem tej słynnej góry, odbiła się bardzo szerokim echem w całym świecie sportu. Grupa Szerpów, która jako pierwsza w historii weszła zimą na ten ośmiotysięcznik, stała się sławna nawet dla tych, którzy na co dzień nie śledzą himalaizmu. Choć wyczyn budził kontrowersje, bo użyto dodatkowego tlenu, to jednak wszyscy podkreślali, że wymagał on niesamowitej kondycji i siły fizycznej. Jednym z członków ekipy był Gelje Szerpa, który niedawno wszedł na szczyt Ama Dablam (6812 m n.p.m), gdzie dał popis swojej sprawności... i luzu.

Zimowe wejście na K2 było od lat marzeniem wielu himalaistów, w tym także Polaków, którzy organizowali wyprawy mające wejść na szczyt. Niestety, nie udało się to żadnemu z naszych rodaków. Jako pierwsi uczynili to Szerpowie, którzy weszli na szczyt całą grupą, a Nirmal Purja został pierwszym człowiekiem, który dokonał tego bez dodatkowego tlenu.

W tej grupie był również Gelje Szerpa, który ma obecnie 29 lat i zdobył już 12 z 14 ośmiotysięczników. Ostatnio wspinał się na szczyt Ama Dablam i przy okazji pochwalił się nagraniem, na którym może podziwiać jak... tańczy na szczycie. To nie tylko pokaz luzu, jaki ma himalaista, ale też niebywałej kondycji i siły, którą dysponuje. Każdy, kto wspina się w górach wie, jak duży to wysiłek. I niewiele ma na tyle energii, by jeszcze zdecydować się na taniec radości.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama