Reklama

Reklama

Puchar Francji: Voltigeurs de Chateaubriant - La Tour Auvergne Rennes 4-0 (0-0)

16 listopada na Stade de la Ville en Bois w Châteaubriant odbył się mecz rozgrywek o Puchar Francji pomiędzy drużynami Voltigeursu a Auvergne Rennes. Starcie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Voltigeursu 4-0, który wywalczył awans.

16 listopada na Stade de la Ville en Bois w Châteaubriant odbył się mecz rozgrywek o Puchar Francji pomiędzy drużynami Voltigeursu  a Auvergne Rennes. Starcie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Voltigeursu 4-0, który wywalczył awans.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dwa razy. Jedenastka Voltigeursu wygrała dwa razy, nie przegrywając żadnego meczu.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom Auvergne Rennes: Mathieu Odulésowi w 10. i Teddy'emu Lepretre'owi w 43. minucie.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Dopiero w drugiej połowie David Vernet wywołał eksplozję radości wśród kibiców Voltigeursu, strzelając gola w 57. minucie pojedynku. W 64. minucie Corentin Lamande zastąpił Louisa Conana.

W tej samej minucie Mathieu Odulés został zmieniony przez Khaleda Mesbaha, co miało wzmocnić zespół Auvergne Rennes. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Falimery'ego Ramanamahefę na Fobidę Danso.

Jedenastka Auvergne Rennes ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. Na kwadrans przed zakończeniem meczu na listę strzelców wpisał się Babacar Leye.

W 79. minucie w drużynie Voltigeursu doszło do zmiany. Valentin Bourcier wszedł za Babacara Leyego.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Voltigeursu w 81. minucie spotkania, gdy Fobida Danso strzelił trzeciego gola.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu atmosfera była rozgrzana. W drugiej minucie doliczonego czasu gry wynik ustalił Djibril Bangoura.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 4-0.

Arbiter nie ukarał zawodników Voltigeursu żadną kartką, natomiast piłkarzom gości pokazał dwie żółte.

Drużyna Voltigeursu w drugiej połowie wymieniła dwóch graczy. Zespół gości w drugiej połowie również wymienił dwóch zawodników.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL