Reklama

Reklama

Puchar Francji: Olympique Adamois - Olympique Saint-Quentinois 2-3 (1-0,1-1)

17 listopada na Stade Philippe Grante 1 w L'Isle-Adamie odbył się mecz rozgrywek o Puchar Francji pomiędzy drużynami Olympique Adamois a Saint Quentin. Spotkanie zakończyło się po dogrywce zwycięstwem Saint Quentin 3-2, który wywalczył awans.

Francja - Puchar Francji
2019-11-17 14:00 | Stadion: Stade Philippe Grante 1 | Widzów: 254 | Arbiter: P. Garo
Olympique Adamois
Olympique Saint-Quentinois
2
3
PO DOGRYWCE
J. Ruberecht 41' 
A. Sakho 112' 
B. Modeste 88' 
Y. Sylla 100' 
M. Gaye 115' 

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi drużynami.

Od pierwszych minut zespół Saint Quentin zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony jedenastki Olympique Adamois była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Wysiłki podejmowane przez drużynę Olympique Adamois w końcu przyniosły efekt bramkowy. Na cztery minuty przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się John Ruberecht.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Olympique Adamois.

W 54. minucie za Thomasa Topornickiego wszedł Youssef Sylla. W 59. minucie w zespole Olympique Adamois doszło do zmiany. Bastien Tissu wszedł za Alexisa Payeta.

Reklama

Trener Saint Quentin postanowił zagrać agresywniej. W 67. minucie zmienił pomocnika Karima Tourégo i na pole gry wprowadził napastnika Michela Gayego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Nie mylił się, jego zespół zdołał strzelić gola i wygrać spotkanie. W tej samej minucie Henri Mouelle został zmieniony przez Neanta Bolę, co miało wzmocnić jedenastkę Olympique Adamois. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Younesa Bellalego na Ozkana Cetinera w 78. minucie. W 70. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Bastiena Tissu z Olympique Adamois, a w 83. minucie Youssefa Syllę z drużyny przeciwnej.

Zespół gości wyrównał wynik meczu. W 88. minucie gola wyrównującego strzelił Billy Modeste.

2
3
Olympique Adamois
Olympique Saint-Quentinois
Mendés
Bellali
Modeste
Pasguay
Topornicki
Boucher
Cambrone
Sy
Touré
N'Guessan
Niang
Koffi
Jeune
Mouelle
Sakho
Zadi
Emonide
Mingiedi
Ruberecht
Diallo
Gouacide
Payet
SKŁADY
Olympique Adamois
Olympique Saint-Quentinois
Armand Koffi
Alex Mendés
104′ Nathaniel Jeune
Younes Bellali78′
67′ Henri Mouelle
Billy Modeste  88′
 112′ Abdoulaye Sakho
Benjamin Pasguay
Jean Zadi
Thomas Topornicki54′
Thomas Emonide
Anthony Boucher
98′ Kristy Mingiedi Lundu Sola
Jessy Cambrone
 41′ John Ruberecht
Mansour Sy
Djime Diallo
Karim Touré67′
Jessy Gouacide
Kouamé N'Guessan
59′ Alexis Payet
Mamadou Sidy Niang104′
REZERWOWI
Mickaël Couennaux
Quentin Mielcarek
67′ 106′ Neant Bola Nkosi Gaulthier
Azziz Belliche104′
104′ Michael Hoarau
Ozkan Cetiner78′
98′ Christopher Gomes Lopes
Youssef Sylla54′  100′ 83′
59′ 70′ Bastien Tissu
Michel Gaye67′  115′

Niedługo przed końcem pierwszej części dogrywki w drużynie Olympique Adamois doszło do zmiany. Christopher Gomes wszedł za Kristego Mingiediego.

Rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 100. minucie Youssef Sylla dał prowadzenie swojej jedenastce.

Trenerzy obu drużyn postanowili odświeżyć składy w 104. minucie, w zespole Saint Quentin za Mamadou Nianga wszedł Azziz Belliche, a w jedenastce Olympique Adamois Nathaniel Jeune zmienił Michaela Hoaraua. W 106. minucie kartką został ukarany Neant Bola, piłkarz gospodarzy.

W ostatnich minutach spotkania na boisku kibice domagali się kolejnych bramek. W ósmej minucie przed zakończnieniem dogrywki wyrównującą bramkę dla zawodników gospodarzy zdobył Abdoulaye Sakho.

Szybko po stracie gola zespół Saint Quentin znów objął prowadzenie. W 115. minucie wynik ustalił Michel Gaye.

W dogrywce obie drużyny zdobyły gole, ale lepszy okazał się Saint Quentin zdobywając dwie bramki.

Piłkarze Olympique Adamois dostali w meczu dwie żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Jedni i drudzy wymienili po czterech graczy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy