Reklama

Reklama

Puchar Francji: ES Nanterre - Stade Lavallois 2-0 (1-0)

17 listopada na Stade Gabriel Péri 1 odbył się pojedynek rozgrywek o Puchar Francji pomiędzy drużynami ES Nanterre a Stade Lavallois. Spotkanie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem ES Nanterre 2-0, który wywalczyło awans. Na stadionie stawiło się 991 widzów.

17 listopada na Stade Gabriel Péri 1 odbył się pojedynek rozgrywek o Puchar Francji pomiędzy drużynami ES Nanterre  a Stade Lavallois. Spotkanie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem ES Nanterre 2-0, który wywalczyło awans. Na stadionie stawiło się 991 widzów.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi drużynami.

Od pierwszych minut zespół Stade Lavallois zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony drużyny ES Nanterre była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy ES Nanterre w 36. minucie spotkania, gdy Ahmadou Sylla zdobył pierwszą bramkę.

W 39. minucie żółtą kartkę otrzymał Mohamed Kaddachi z ES Nanterre. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu ES Nanterre.

Po pierwszym kwadransie od gwizdka rozpoczynającego drugą część meczu za czerwoną kartkę zszedł z boiska Valentin Belon osłabiając tym samym drużynę Stade Lavallois. W 64. minucie za Babę Cisségo wszedł Florian Escales.

Reklama

W 68. minucie Emanuel Maah został zmieniony przez Sandego NZuziego, co miało wzmocnić zespół Stade Lavallois. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Nessima Amrouniego na Tanguy'ego Arnaulta oraz Karima Diarrę na Randego Gentes'a. Jedyną żółtą kartkę w drugiej połowie dostał Ahmadou Sylla z drużyny gospodarzy. Była to 77. minuta starcia. Trener Stade Lavallois postanowił zagrać agresywniej. W 79. minucie zmienił obrońcę Maxence'a Carliera i na pole gry wprowadził napastnika Lhadjego Badianego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością.

W 81. minucie w zespole ES Nanterre doszło do zmiany. Wacil Meya wszedł za Omara Diabirę.

Drużyna Stade Lavallois ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół gospodarzy, strzelając kolejnego gola. Na dwie minuty przed zakończeniem meczu Ahmadou Sylla po raz drugi trafił do bramki zmieniając wynik na 2-0.

Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 2-0.

Sędzia przyznał jedną czerwoną kartkę zawodnikom Stade Lavallois, a piłkarzom gospodarzy pokazał dwie żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama