Reklama

Reklama

Puchar Francji: Cambrai - US Quevilly Rouen Metropole 0-1 (0-0)

16 listopada na Stade de la Liberté odbyło się spotkanie rozgrywek o Puchar Francji pomiędzy drużynami Cambrai a US QPM. Mecz zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem US QPM 1-0, który wywalczył awans. Pojedynek obejrzało 906 widzów.

16 listopada na Stade de la Liberté odbyło się spotkanie rozgrywek o Puchar Francji pomiędzy drużynami Cambrai  a US QPM. Mecz zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem US QPM 1-0, który wywalczył awans. Pojedynek obejrzało 906 widzów.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi zespołami.

Od pierwszych minut drużyna US QPM zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony jedenastki Cambrai była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 57. minucie arbiter pokazał kartkę Mamadou Diopowi z Cambrai.

Jedynego gola meczu strzelił Alexis Araujo dla zespołu US QPM. Bramka padła w tej samej minucie. W 60. minucie w drużynie US QPM doszło do zmiany. Mouhamadou N'Dao wszedł za Lornga Nomla.

Reklama

W 70. minucie Mamadou Diop został zastąpiony przez Jeana Bracqa. Trener Cambrai postanowił zagrać agresywniej. W 72. minucie zmienił pomocnika Karima Sadkiego i na pole gry wprowadził napastnika Mohameda Camarę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. W 73. minucie Alexis Araujo został zmieniony przez Gaoussou Traorégo, co miało wzmocnić zespół US QPM. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Selima Benaissiego na Ameura Aouamriego w 85. minucie.

W 74. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Anthony'ego Debevera z Cambrai, a w 85. minucie Gaetana Laurę z drużyny przeciwnej.

Arbiter przyznał dwie żółte kartki piłkarzom Cambrai, natomiast zawodnikom gości pokazał jedną.

Jedenastka Cambrai w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wymienił dwóch graczy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL