Reklama

Reklama

Puchar Francji: AS Moulins Yzeure Foot 03 Auvergne - Saint-Pryvé Saint-Hilaire FC 1-2 (0-2)

16 listopada na Stade de Bellevue odbyło się starcie rozgrywek o Puchar Francji pomiędzy drużynami AS Yzeure a Saint-Pryve. Mecz zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem Saint-Pryve 2-1, który wywalczył awans. Pojedynek obejrzało 762 widzów.

16 listopada na Stade de Bellevue odbyło się starcie rozgrywek o Puchar Francji pomiędzy drużynami AS Yzeure  a Saint-Pryve. Mecz zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem Saint-Pryve 2-1, który wywalczył awans. Pojedynek obejrzało 762 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą cztery razy. Drużyna Saint-Pryve wygrała dwa razy, zremisowała raz, a przegrała tylko raz.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 18. minucie żółtą kartkę dostał Carnejy Antoine z Saint-Pryve.

W tym czasie piłkarze Saint-Pryve nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 22. minucie na listę strzelców wpisał się Carnejy Antoine.

W 24. minucie żółtą kartką został ukarany Anthony Civet, zawodnik gospodarzy.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Saint-Pryve w 35. minucie spotkania, gdy Carnejy Antoine zdobył drugą bramkę. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Reklama

W 57. minucie Fulgency Kimbembé zastąpił Jeana-Baptiste'a Gérarda. W 58. minucie za czerwoną kartkę zszedł z boiska Gabin Diot osłabiając tym samym drużynę gospodarzy.

W 60. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Nathana Vitrégo z AS Yzeure, a w 67. minucie Alexandre'a Leroyera z drużyny przeciwnej. Na sześć minut przed zakończeniem spotkania wynik ustalił z rzutu karnego Quentin Deniaud. Zespołowi AS Yzeure zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny Saint-Pryve.

Arbiter pokazał dwie żółte kartki i jedną czerwoną zawodnikom gospodarzy, natomiast piłkarzom Saint-Pryve przyznał dwie żółte.

Zespół AS Yzeure w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast drużyna gości w drugiej połowie dokonała dwóch zmian.

Reklama

Reklama

Reklama