Reklama

Reklama

Liga francuska - 4. kolejka Ligue 2: Clermont Foot 63 - Toulouse FC 1-1 (1-0)

W pojedynku 4. kolejki francuskiej Ligue 2, który rozegrany został 19 września, zespół Clermont 63 zremisował z Toulouse FC 1-1 (1-0). Mecz na Stade Gabriel Montpied w Clermont-Ferrand obejrzało 3 406 widzów.

W  pojedynku 4. kolejki francuskiej Ligue 2, który rozegrany został 19 września, zespół Clermont 63 zremisował  z Toulouse FC  1-1 (1-0). Mecz na Stade Gabriel Montpied w Clermont-Ferrand obejrzało 3 406 widzów.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na sześć meczów drużyna Clermont 63 wygrała dwa razy, ale więcej przegrywała, bo trzy razy. Jeden mecz zakończył się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W 10. minucie bramkę samobójczą strzelił zawodnik Toulouse FC (”TFC”) Vakoun Bayo.

Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie obejrzał Yohann Magnin z Clermont 63. Była to 36. minuta meczu. W 42. minucie za czerwoną kartkę zszedł z boiska Arthur Desmas osłabiając tym samym zespół gospodarzy. W 43. minucie David Gomis został zmieniony przez Ouparine'a Djoca.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Clermont 63.

W 46. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Janisa Antiste'a z Toulouse FC, a w 53. minucie Jima Ngoweta z drużyny przeciwnej. Trener Toulouse FC postanowił zagrać agresywniej. W 67. minucie zmienił pomocnika Branca van den Boomena i na pole gry wprowadził napastnika Rhysa Healeya. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Nie mylił się, jego drużyna zdołała zdobyć bramkę, odrobić straty i zremisować.

Niedługo później trener Clermont 63 postanowił bronić wyniku. W 83. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Jodela Dossou wszedł Alidu Seidu, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Zespół gospodarzy nie obronił wyniku i ostatecznie zremisował spotkanie. W tej samej minucie w zespole Clermont 63 doszło do zmiany. Jonathan Iglesias wszedł za Johana Gastiena.

Drużyna Toulouse FC nie zraziła się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. Na dwie minuty przed zakończeniem spotkania wynik ustalił Janis Antiste. Sytuację bramkową stworzył Lunan Gabrielsen.

W 89. minucie arbiter wyrzucił z boiska Amine'a Adlego z Toulouse FC. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 1-1.

Przewaga zespołu Toulouse FC w posiadaniu piłki była ogromna (61 procent), niestety, pomimo takiej przewagi drużynie nie udało się wygrać meczu.

Piłkarze gospodarzy dostali w meczu dwie żółte kartki oraz jedną czerwoną, a ich przeciwnicy jedną żółtą i jedną czerwoną.

Zespół gospodarzy wymienił pięciu graczy. Natomiast drużyna ”TFC” w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

26 września zespół Toulouse FC zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego rywalem będzie Association Jeunesse Auxerroise. Natomiast 28 września ES Troyes Aube Champagne będzie gościć zespół Clermont 63.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL