Reklama

Reklama

Liga francuska - 24. kolejka Ligue 2: Clermont Foot 63 - Valenciennes FC 3-1 (2-1)

7 lutego na Stade Gabriel Montpied w Clermont-Ferrand odbył się mecz 24. kolejki francuskiej Ligue 2 pomiędzy drużynami Clermont 63 i Valenciennes. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Clermont 63 3-1. Starcie obejrzało 2 522 widzów.

7 lutego  na Stade Gabriel Montpied w Clermont-Ferrand odbył się mecz  24. kolejki francuskiej Ligue 2 pomiędzy drużynami Clermont 63  i Valenciennes. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Clermont 63 3-1. Starcie obejrzało 2 522 widzów.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 18 spotkań jedenastka Valenciennes wygrała osiem razy i tyle samo razy przegrywała. Dwa mecze zakończyły się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu piłkarze Valenciennes nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W czwartej minucie bramkę zdobył Teddy Chevalier. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego dwunaste trafienie w sezonie. Przy strzeleniu gola pomógł Lilian Brassier.

W 10. minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania kartkę obejrzał Julien Masson z drużyny gości.

Reklama

Zespół gości niedługo cieszył się prowadzeniem. Trwało to 27 minut, jedenastka Clermont 63 doprowadziła do remisu. Bramkę zdobył Akim Zedadka. Asystę zaliczył Jim Allevinah.

W 33. minucie gola samobójczego strzelił zawodnik Valenciennes Joffrey Cuffaut. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Trener Clermont 63 wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Alassane'a N'Diayego. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Mario González. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić trzecią bramkę. W 47. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Jima Allevinaha z Clermont 63, a w 48. minucie Teddy'ego Chevaliera z drużyny przeciwnej.

Trener Valenciennes postanowił zagrać agresywniej. W 53. minucie zmienił pomocnika Noah Diliberto i na pole gry wprowadził napastnika Baptiste'a Guillaume'a, który w bieżącym sezonie ma na koncie jednego gola. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. W 60. minucie za Juliena Massona wszedł Gauthier Hein. W 64. minucie Jonathan Iglesias został zmieniony przez Jasona Berthomiera, co miało wzmocnić zespół Clermont 63. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Benjamina Moukandjo na Malka Cherguiego.

Jedenastka gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół Clermont 63, strzelając kolejnego gola. W 77. minucie skutecznym uderzeniem popisał się Yohann Magnin. Asystę przy bramce zanotował Adrian Grbic.

Na 12 minut przed zakończeniem pojedynku w jedenastce Clermont 63 doszło do zmiany. Julio Donisa wszedł za Alassane'a N'Diayego. W 87. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Florenta Ogiera z Clermont 63, a w pierwszej minucie doliczonego czasu spotkania Gauthiera Heina z drużyny przeciwnej. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3-1.

Sędzia przyznał dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy, a zawodnikom Valenciennes pokazał trzy.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

14 lutego jedenastka Valenciennes rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie FC Sochaux. Natomiast 15 lutego FC Lorient będzie gościć zespół Clermont 63.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL