Reklama

Reklama

Liga francuska - 17. kolejka Ligue 2: Le Havre AC - Le Mans FC 2-0 (1-0)

3 grudnia na Stade Océane odbył się mecz 17. kolejki francuskiej Ligue 2 pomiędzy drużynami Le Havre AC i Le Mans. Starcie zakończyło się zwycięstwem Le Havre AC 2-0. Na stadionie zasiadło 6 054 widzów.

3 grudnia  na Stade Océane odbył się mecz  17. kolejki francuskiej Ligue 2 pomiędzy drużynami Le Havre AC  i Le Mans. Starcie zakończyło się zwycięstwem Le Havre AC 2-0. Na stadionie zasiadło 6 054 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 17 pojedynków jedenastka Le Havre AC (”Le HAC”) wygrała sześć razy, ale więcej przegrywała, bo osiem razy. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 15. minucie arbiter przyznał kartkę Bevicowi Moussitiemu-Oce z drużyny gości.

Niedługo po rozpoczęciu meczu Alan Dzabana wywołał eksplozję radości wśród kibiców ”Le HAC”, strzelając gola w 17. minucie spotkania. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Tinotenda Kadewere.

W 20. minucie kartkę dostał Guessouma Fofana, piłkarz Le Mans. W 45. minucie karnego dla Le Havre AC nie wykorzystał Tinotenda Kadewere. Bramkarz wykazał się świetnym refleksem na linii bramkowej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Le Havre AC.

Reklama

W 68. minucie za Harrissona Manzalę wszedł Stéphane Diarra. W tej samej minucie trener ”Le HAC” postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 68. minucie zastąpił zmęczonego Aymana Ben Mohameda. Na boisko wszedł Alexandre Bonnet, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska.

W 73. minucie w zespole Le Havre AC doszło do zmiany. Jamal Thiaré wszedł za Alana Dzabanę.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Le Havre AC w 75. minucie spotkania, gdy Jamal Thiaré zdobył drugą bramkę. Po raz kolejny asystę zanotował Tinotenda Kadewere.

Jedyną kartkę w drugiej połowie obejrzał Yacouba Coulibaly z ”Le HAC”. Była to 76. minuta meczu. W 82. minucie Yann Boé-Kane został zmieniony przez Aboubakary'ego Kantégo, co miało wzmocnić drużynę Le Mans. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Yacoubę Coulibalya na Barnabása Besego. A trener Le Mans wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Francka Julienne'a. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Youssef Maziz.

Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 2-0.

Sędzia przyznał jedną żółtą kartkę piłkarzom Le Havre AC, a zawodnikom gości pokazał dwie.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

13 grudnia zespół Le Mans rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie US Orléans Loiret. Tego samego dnia Clermont Foot 63 będzie przeciwnikiem jedenastki Le Havre AC w meczu, który odbędzie się w Clermont-Ferrand.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL