Reklama

Reklama

Liga francuska - 14. kolejka Ligue 2: Jeunesse Auxerroise - SM Caen 1-1 (0-0)

8 listopada na Stade de l'Abbé Deschamps w Auxerre odbył się pojedynek 14. kolejki francuskiej Ligue 2 pomiędzy drużynami Jeunesse Auxerroise i SM Caen. Mecz zakończył się remisem 1-1. Na stadionie stawiło się 4 567 widzów.

8 listopada  na Stade de l'Abbé Deschamps w Auxerre odbył się pojedynek  14. kolejki francuskiej Ligue 2 pomiędzy drużynami Jeunesse Auxerroise  i SM Caen. Mecz zakończył się remisem 1-1. Na stadionie stawiło się 4 567 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 21 starć zespół Jeunesse Auxerroise wygrał dziewięć razy i zanotował osiem porażek oraz cztery remisy.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w trzecim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. W 35. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Jessy'ego Pi ze SM Caen, a w 41. minucie Hamzę Sakhiego z drużyny przeciwnej.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Reklama

Na początku drugiej połowy to zawodnicy SM Caen otworzyli wynik. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Prince Oniangué. Asystę przy golu zaliczył Jessy Deminguet.

Trener Jeunesse Auxerroise wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Yanisa Merdjego. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy i ma na koncie aż cztery zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Mickaël Le Bihan. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić wyrównującego gola. Po pierwszym kwadransie od gwizdka rozpoczynającego drugą część meczu arbiter pokazał żółtą kartkę Biramie Tourému z zespołu gospodarzy. W 67. minucie Jessy Deminguet został zastąpiony przez Hermana Moussakiego.

W 68. minucie sędzia pokazał żółtą kartkę Anthony'emu Gonçalvesowi, piłkarzowi SM Caen.

Drużyna gospodarzy nie zraziła się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy wynik ustalił Rémy Dugimont. Sytuację bramkową stworzył Mickaël Barreto.

W 73. minucie za czerwoną kartkę zszedł z boiska Alexandre Coeff osłabiając tym samym zespół Jeunesse Auxerroise. Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy żółtą kartkę otrzymał Mathieu Michel z Jeunesse Auxerroise. W 77. minucie Hugo Vandermersch został zmieniony przez Yoela Armougoma, co miało wzmocnić drużynę SM Caen. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Rémy'ego Dugimonta na Kenjego Boto.

Po chwili trener SM Caen postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 84. minucie na plac gry wszedł Jan Repas, a murawę opuścił Jessy Pi. W 86. minucie w zespole Jeunesse Auxerroise doszło do zmiany. Dejan Sorgić wszedł za Mickaëla Barreto. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 1-1.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Sędzia pokazał trzy żółte kartki oraz jedną czerwoną zawodnikom gospodarzy, a piłkarzom SM Caen przyznał dwie żółte.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Obie drużyny będą miały 14-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 22 listopada zespół SM Caen zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego przeciwnikiem będzie Le Mans FC. Tego samego dnia Paris FC będzie gościć zespół Jeunesse Auxerroise.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL