Reklama

Reklama

Liga francuska - 14. kolejka Ligue 2: FC Sochaux - Le Havre AC 2-0 (1-0)

W starciu 14. kolejki francuskiej Ligue 2, które rozegrane zostało 8 listopada, zespół Sochaux wygrał z Le Havre AC 2-0 (1-0). Mecz na Stade Auguste-Bonal w Montbéliardzie obejrzało 7 384 widzów.

W  starciu 14. kolejki francuskiej Ligue 2, które rozegrane zostało 8 listopada, zespół Sochaux wygrał  z Le Havre AC  2-0 (1-0). Mecz na Stade Auguste-Bonal w Montbéliardzie obejrzało 7 384 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 20 razy. Jedenastka Le Havre AC (”Le HAC”) wygrała aż 12 razy, zremisowała dwa, a przegrała tylko sześć.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padła pierwsza bramka w tym spotkaniu. W siódmej minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania bramkę zdobył Thomas Touré. To pierwszy gol tego piłkarza w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Maxence'owi Lacroix z Sochaux. Była to 39. minuta meczu. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Sochaux.

W 50. minucie kartką został ukarany Jean-Pascal Fontaine, zawodnik gości. Po godzinie gry w drużynie Le Havre AC doszło do zmiany. Hervé Bazile wszedł za Tinotendę Kadewere'a.

W 67. minucie za Barnabása Besego wszedł Amos Youga. Chwilę później trener Sochaux postanowił bronić wyniku. W 71. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Sofiane'a Diopa wszedł Christopher Rocchia, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie gospodarzy utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę drużynie gospodarzy udało się strzelić gola i wygrać. A trener ”Le HAC” wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Aymana Ben Mohameda. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Jean-Pascal Fontaine.

W 81. minucie w jedenastce Sochaux doszło do zmiany. Sofiane Daham wszedł za Jérémy'ego Livolanta.

Dopiero pod koniec meczu Christopher Rocchia wywołał eksplozję radości wśród kibiców Sochaux, zdobywając kolejną bramkę w 84. minucie pojedynku. Na cztery minuty przed zakończeniem meczu w zespole Sochaux doszło do zmiany. Sloan Privat wszedł za Thomasa Tourégo.

Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-0.

Piłkarze obu drużyn dostali po jednej żółtej kartce.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Drużyny będą miały 14-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 23 listopada zespół Sochaux zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jego rywalem będzie Racing Club de Lens. Natomiast 25 listopada En Avant Guingamp zagra z zespołem Le Havre AC na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL