Reklama

Reklama

Liga fińska - Veikkausliiga: FC Honka - IFK Mariehamn 1-0 (1-0)

3 listopada na Tapiolan Urheilupuisto w Espoo odbył się pojedynek rozgrywek fińskiej Veikkausliiga pomiędzy drużynami FC Honka a IFK Mariehamn. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem FC Honka 1-0. Ponieważ w pierwszym meczu także wygrała ta drużyna 2-1, więc to ona wywalczyła awans. Na stadionie zasiadło 1 910 widzów.

3 listopada na Tapiolan Urheilupuisto w Espoo odbył się pojedynek  rozgrywek fińskiej Veikkausliiga pomiędzy drużynami FC Honka  a IFK Mariehamn. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem FC Honka 1-0. Ponieważ w pierwszym meczu także wygrała ta drużyna 2-1, więc to ona wywalczyła awans. Na stadionie zasiadło 1 910 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 41 spotkań zespół FC Honka wygrał 16 razy i zanotował dziewięć porażek oraz 16 remisów.

Pierwszym ważniejszym wydarzeniem w meczu było ukaranie zawodnika. Jedyną kartkę w meczu sędzia przyznał Robertowi Ivanovowi z FC Honka. Była to 34. minuta starcia.

Na murawie, jak to często zdarzało się IFK Mariehamn w tym sezonie, pojawił się Lassi Järvenpää, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 36. minucie Aapa Mäenpäę. Rezultat meczu pokazał, że zmiana tym razem nie pomogła drużynie.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy FC Honka w 43. minucie spotkania, gdy Lucas Kaufmann zdobył pierwszą bramkę. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu FC Honka.

W 62. minucie Amos Ekhalie został zastąpiony przez Gustava Backalidena. Niedługo później trener FC Honka postanowił bronić wyniku. W 76. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Lucasa Kaufmanna wszedł Nasiru Banahene, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi gospodarzy utrzymać prowadzenie.

W 78. minucie Riku Sjöroos został zmieniony przez Hampusa Lönna, co miało wzmocnić jedenastkę IFK Mariehamn. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Jonasa Levanena na Mikka Sumusalę oraz Macoumbę Kandji na Joela Perovuo. W drugiej połowie nie padły gole.

Drużyna IFK Mariehamn miała 10 szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter nie ukarał zawodników gości żadną kartką, natomiast piłkarzom FC Honka pokazał jedną żółtą.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL