Reklama

Reklama

Liga fińska - 21. kolejka Veikkausliiga: IFK Mariehamn - HJK Helsinki 0-5 (0-3)

1 listopada na Wiklöf Holding Arena w Maarianhaminie odbył się pojedynek 21. kolejki fińskiej Veikkausliiga pomiędzy drużynami IFK Mariehamn i HJK Helsinki. Mecz zakończył się zwycięstwem HJK Helsinki 5-0. Na stadionie stawiło się 590 widzów.

1 listopada  na Wiklöf Holding Arena w Maarianhaminie odbył się pojedynek  21. kolejki fińskiej Veikkausliiga pomiędzy drużynami IFK Mariehamn  i HJK Helsinki. Mecz zakończył się zwycięstwem HJK Helsinki 5-0. Na stadionie stawiło się 590 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 40 razy. Zespół HJK Helsinki wygrał aż 28 razy, zremisował dziewięć, a przegrał tylko trzy.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. W 10. minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania bramkę zdobył Markus Halsti.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy HJK Helsinki w 20. minucie spotkania, gdy Roope Riski zdobył drugą bramkę. To już piętnaste trafienie tego zawodnika w sezonie.

Reklama

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 38. minucie Roope Riski po raz drugi trafił do bramki zmieniając wynik na 0-3.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Dmytrowi Bilonohowi z IFK Mariehamn. Była to 42. minuta starcia.

Trener HJK Helsinki postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 46. minucie na plac gry wszedł Eetu Vertainen, a murawę opuścił Riku Riski. Eetu Vertainen spełnił oczekiwania trenera strzelając jednego gola. Była to jego druga bramka w tegorocznych rozgrywkach. Drugą połowę jedenastka HJK Helsinki rozpoczęła w zmienionym składzie, za Mira Tenha wszedł Valtteri Moren.

Na murawie, jak to często zdarzało się IFK Mariehamn w tym sezonie, pojawił się Frankline Okoye, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 46. minucie Dmytra Bilonoha. Rezultat meczu pokazał, że zmiana tym razem nie pomogła drużynie.

Niedługo później Eetu Vertainen wywołał eksplozję radości wśród kibiców HJK Helsinki, strzelając kolejnego gola w 55. minucie meczu. W 57. minucie w zespole IFK Mariehamn doszło do zmiany. Saku Ylätupa wszedł za Yangę Balisę.

W 58. minucie Roope Riski został zastąpiony przez Tima Vayrynena. Między 58. a 74. minutą, boisko opuścili zawodnicy IFK Mariehamn: Riku Sjöroos, Albion Ademi, na ich miejsce weszli: Joel Karlström, Maximo Tolonen. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Lucasa Lingmana, Nikolaiego Alha zajęli: Pyry Hannola, Henri Toivomäki. Między 67. a 79. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy HJK Helsinki w 85. minucie spotkania, gdy Tim Vayrynen zdobył piątą bramkę. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie dziewięć strzelonych goli.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 0-5.

Zawodnicy obu drużyn dostali po dwie żółte kartki.

Zespół IFK Mariehamn w drugiej połowie wymienił czterech graczy. Natomiast jedenastka gości w drugiej połowie wymieniła pięciu graczy.

Już w najbliższą środę drużyna HJK Helsinki zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Inter Turku. Tego samego dnia Haka Valkeakoski będzie gościć drużynę IFK Mariehamn.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL