Reklama

Reklama

Liga fińska - 16. kolejka Veikkausliiga: Seinäjoen Jalkapallokerho - FC Lahti 0-1 (0-0)

W pojedynku 16. kolejki fińskiej Veikkausliiga, który rozegrany został 23 września, zespół Seinajoenu przegrał z FC Lahti 0-1 (0-0). Mecz na OmaSP Stadion w Seinäjokiem obejrzało 2 320 widzów.

W  pojedynku 16. kolejki fińskiej Veikkausliiga, który rozegrany został 23 września, zespół Seinajoenu przegrał  z FC Lahti  0-1 (0-0). Mecz na OmaSP Stadion w Seinäjokiem obejrzało 2 320 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 22 razy. Jedenastka FC Lahti wygrała aż dziewięć razy, zremisowała 10, a przegrała tylko trzy.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Między pierwszą a 40. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Reklama

W 59. minucie Jude Arthur został zmieniony przez Mehmeta Hetemaja. W tej samej minucie boisko opuścili zawodnicy Seinajoenu: Daniel Håkans, Jake Jervis, a na ich miejsce weszli Denys Oliynyk, Joonas Lepistö.

Chwilę później trener FC Lahti postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 63. minucie na plac gry wszedł Valdrin Rashica, a murawę opuścił Eemeli Virta. W tej samej minucie w drużynie FC Lahti doszło do zmiany. Pyry Lampinen wszedł za Altina Zeqiriego.

Jedyną bramkę meczu dla FC Lahti zdobył Jasin-Amin Assehnoun w 70. minucie. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie.

W 80. minucie Kari Arkivuo został zmieniony przez Teemu Jänttiego, a w pierwszej minucie doliczonego czasu starcia za Dimitry'ego Imbongo wszedł na boisko Lassi Forss, co miało wzmocnić jedenastkę FC Lahti. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Mateja Hradeckiego na Keatona Isakssona. Jedyną kartkę w drugiej połowie sędzia pokazał Dimitry'emu Imbongo z FC Lahti. Była to 90. minuta meczu.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter przyznał jedną żółtą kartkę zawodnikom gospodarzy, a piłkarzom FC Lahti pokazał trzy.

Jedni i drudzy wymienili po czterech zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższy poniedziałek zespół FC Lahti zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jego rywalem będzie Inter Turku. Tego samego dnia Idrottsföreningen Kamraterna i Helsingfors zagra z jedenastką Seinajoenu na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL