Reklama

Reklama

Liga fińska - 13. kolejka Veikkausliiga: Seinäjoen Jalkapallokerho - Inter Turku 3-2 (2-1)

W meczu 13. kolejki fińskiej Veikkausliiga, który rozegrany został 9 września, zespół Seinajoenu zwyciężył z Interem Turku 3-2 (2-1). Mecz na OmaSP Stadion w Seinäjokiem obejrzało 1 978 widzów.

W  meczu 13. kolejki fińskiej Veikkausliiga, który rozegrany został 9 września, zespół Seinajoenu zwyciężył  z Interem Turku  3-2 (2-1). Mecz na OmaSP Stadion w Seinäjokiem obejrzało 1 978 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 18 razy. Drużyna Seinajoenu wygrała aż dziewięć razy, zremisowała cztery, a przegrała tylko pięć.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padła pierwsza bramka w tym spotkaniu. W szóstej minucie na listę strzelców wpisał się Taiki Kagayama.

Piłkarze Seinajoenu nawiązali walkę i doprowadzili do remisu jeszcze w pierwszej połowie. W 22. minucie Joonas Lepistö wyrównał wynik meczu.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Seinajoenu w 27. minucie spotkania, gdy Emmanuel Ledesma zdobył drugą bramkę. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 46. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Connora Ruane'a z Interu Turku, a w 63. minucie Emmanuela Ledesmę z drużyny przeciwnej. Drugą połowę jedenastka Interu Turku rozpoczęła w zmienionym składzie, za Álvara Muñiza wszedł Elias Mastokangas.

W 65. minucie Taiki Kagayama został zmieniony przez Liliu.

Zespół gości ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna Seinajoenu, strzelając kolejnego gola. Na 23 minuty przed zakończeniem drugiej połowy Joonas Lepistö ponownie zdobył bramkę zmieniając wynik na 3-1.

Chwilę później trener Seinajoenu postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 68. minucie na plac gry wszedł Denys Oliynyk, a murawę opuścił Emmanuel Ledesma. A trener Interu Turku wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Matiasa Ojalę. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Anthony Annan. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić kontaktowego gola.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 88. minucie na listę strzelców wpisał się Rick Ketting.

W samej końcówce pojedynku w zespole Seinajoenu doszło do zmiany. Mehmet Hetemaj wszedł za Jude'a Arthura. Drużynie Interu Turku zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem jedenastki Seinajoenu.

Piłkarze obu drużyn dostali po jednej żółtej kartce.

Oba zespoły wymieniły po czterech graczy w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Seinajoenu będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie Haka Valkeakoski. Natomiast w poniedziałek Idrottsföreningen Kamraterna i Helsingfors będzie rywalem drużyny Interu Turku w meczu, który odbędzie się w Helsinkach.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL