Reklama

Reklama

Football Club Honka Espoo - Idrottsforeningen Kamraterna Mariehamn 1-1 (1-0). Liga - 12. kolejka

W spotkaniu 12. kolejki Veikkausliiga, które rozegrane zostało 2 lipca, jedenastka Honki zremisowała z IFK Mariehamn 1-1 (1-0). Pojedynek odbył się na Tapiolan Urheilupuisto w Espoo.

W  spotkaniu 12. kolejki  Veikkausliiga, które rozegrane zostało 2 lipca, jedenastka Honki zremisowała  z IFK Mariehamn  1-1 (1-0). Pojedynek odbył się na Tapiolan Urheilupuisto w Espoo.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 28 razy. Zespół Honki wygrał aż 11 razy, zremisował tyle samo, a przegrał tylko sześć.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu to piłkarze Honki otworzyli wynik. W drugiej minucie Agon Sadiku dał prowadzenie swojemu zespołowi.

Między 29. a 45. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom IFK Mariehamn i jedną drużynie przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Honki.

Reklama

Zawodnicy IFK Mariehamn nie zrazili się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 49. minucie na listę strzelców wpisał się John Owoeri.

W 54. minucie Melvin Kahnberg zastąpił Felipe. W 58. minucie Matias Rale został zmieniony przez Edmunda Arko-Mensaha, co miało wzmocnić zespół Honki. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Johna Owoeriego na Vahida Hamba w 76. minucie. Trener IFK Mariehamn postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił pomocnika Yangę Baliso i na pole gry wprowadził napastnika Oscara Wiklofa. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością.

W samej końcówce meczu kartką został ukarany Eero Tamminen, piłkarz IFK Mariehamn. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 1-1.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Drużyna IFK Mariehamn zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Arbiter starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów zawodników. Sędzia pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom Honki, a piłkarzom IFK Mariehamn przyznał trzy.

Zespół Honki w drugiej połowie wymienił pięciu zawodników. Natomiast jedenastka IFK Mariehamn w drugiej połowie dokonała czterech zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL