Reklama

Reklama

El. MŚ - Afryka: Liberia - Sierra Leone 3-1 (1-0)

W meczu rozgrywek El. MŚ - Afryka, który rozegrany został 4 września, reprezentacja Liberii zwyciężyła z Sierra Leone 3-1 (1-0).

W  meczu rozgrywek El. MŚ - Afryka, który rozegrany został 4 września, reprezentacja Liberii zwyciężyła  z Sierra Leone  3-1 (1-0).

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Drużyna Liberii wygrała aż trzy razy, zremisowała raz, a przegrała tylko raz.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 11. minucie arbiter pokazał kartkę Abu Dumbui, reprezentantowi gości.

Tymczasem to piłkarze Liberii otworzyli wynik. W 18. minucie na listę strzelców wpisał się Terrence Tisdell.

W 21. minucie kartkę obejrzał Kwame Quee z drużyny gości. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem reprezentacji Liberii.

Reklama

Drużyna Sierra Leone wyrównała wynik meczu. W 56. minucie Kwame Quee wyrównał wynik meczu.

W 71. minucie Terrence Tisdell został zastąpiony przez Tonię Tisdella. W 75. minucie w jedenastce Liberii doszło do zmiany. Mohammed Sangare wszedł za Setha Hellberga. Po chwili trener Sierra Leone postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię napadu i w 81. minucie zastąpił zmęczonego Musę Kamarę. Na boisko wszedł Mohamed Buya, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej.

Szczęście uśmiechnęło się do reprezentantów Liberii w 82. minucie spotkania, gdy Mohammed Sangare zdobył z rzutu karnego drugą bramkę.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu atmosfera była rozgrzana. W samej końcówce pojedynku skutecznym uderzeniem popisał się Sam Johnson.

Trenerzy obu reprezentacji postanowili odświeżyć składy w pierwszej minucie doliczonego czasu starcia, w jedenastce Sierra Leone za Alimamego Bundu wszedł Mustapha Bundu, a w drużynie Liberii Kpah Sherman zmienił Christophera Jacksona. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 3-1.

Arbiter nie ukarał piłkarzy gospodarzy żadną kartką, natomiast piłkarzom Sierra Leone pokazał dwie żółte.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast drużyna Sierra Leone w drugiej połowie wymieniła dwóch graczy.

To był dopiero pierwszy mecz w tej rundzie rozgrywek. Obie drużyny spotkają się w rewanżu, który odbędzie się 8 września we Freetownie. Strata Sierra Leone wciąż jest do odrobienia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL