Reklama

Reklama

6. kolejka el. MŚ - Azja: Hongkong - Kambodża 2-0 (1-0)

19 listopada na Hong Kong Stadium w Hongkongu odbył się mecz 6. kolejki el. MŚ - Azja pomiędzy drużynami Hongkongu i Kambodży. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Hongkongu 2-0. Pojedynek obejrzało 6 497 widzów.

19 listopada  na Hong Kong Stadium w Hongkongu odbył się mecz  6. kolejki el. MŚ - Azja pomiędzy drużynami Hongkongu  i Kambodży. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Hongkongu 2-0. Pojedynek obejrzało 6 497 widzów.

Było to starcie drużyn broniących się przed spadkiem. Grała ze sobą 34. i 36. reprezentacja el. MŚ-u - Azja.

Występujące tu reprezentacje w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Drużyna Hongkongu wygrała dwa razy, zremisowała raz, nie przegrywając żadnego spotkania.

Już w pierwszych minutach drużyna Kambodży próbowała rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Hongkongu w 20. minucie spotkania, gdy Gee James strzelił pierwszego gola.

Reklama

W 32. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Soeuy'ego Visala z Kambodży, a w 40. minucie Beta z drużyny przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem reprezentacji Hongkongu.

Jedyną żółtą kartkę w drugiej połowie arbiter pokazał Chunowi Tanowi z Hongkongu. Była to 61. minuta spotkania. W 61. minucie Prak Udom został zastąpiony przez Sienga Chantheę.

W 68. minucie boisko opuścili piłkarze Kambodży: Reung Bunheing, Kouch Dani, a na ich miejsce weszli Keo Sokpheng, Kouch Sokumpheak. Soeuy Visal z Kambodży na 12 minut przed zakończeniem meczu dostał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Wcześniej ten zawodnik został ukarany w 32. minucie. W 79. minucie w drużynie Hongkongu doszło do zmiany. Cheng Siu Kwang wszedł za Oluwataya Alexandra.

Chwilę później trener Hongkongu postanowił bronić wyniku. W 84. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Gee Jamesa wszedł Law Tsz Chun, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi gospodarzy utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę zespołowi gospodarzy udało się strzelić gola i wygrać.

Drużyna Kambodży ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. W tej samej minucie wynik ustalił Beto.

Na dwie minuty przed zakończeniem pojedynku w reprezentacji Hongkongu doszło do zmiany. Wong Wai wszedł za Beta. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 2-0.

Przewaga drużyny Kambodży w posiadaniu piłki była ogromna (61 procent), niestety, pomimo takiej przewagi reprezentacja poniosła porażkę.

Sędzia przyznał jedną żółtą kartkę reprezentantom Hongkongu w pierwszej połowie, w drugiej również jedną. Piłkarze drużyny przeciwnej dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, a w drugiej jedną czerwoną.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL