Reklama

Reklama

Valtteri Bottas najszybszy w pierwszym treningu przed Grand Prix USA

Valtteri Bottas uzyskał najlepszy czas w pierwszym treningu przed Grand Prix USA. Pierwszą trójkę uzupełnili Lewis Hamilton i Max Verstappen. Szczególnie Holender może mieć uzasadnione powody do obaw, ponieważ do kierowcy Mercedesa stracił ponad 0,9 sekundy, co nie jest dobrym prognostykiem przed kwalifikacjami i wyścigiem.

Już przed rozpoczęciem pierwszego treningu na Circuit of the Americas dowiedzieliśmy się, że najbliższy weekend na straty spiszą najprawdopodobniej Sebastian Vettel i George Russell. Obaj kierowcy w niedzielę ustawią się na starcie w ostatnim rzędzie, ze względu na czwartą w tym roku wymianę silnika. Szczególne powody do zmartwień ma Brytyjczyk, który mało konkurencyjnym bolidem Williamsa za kilka dni będzie miał ogromne problemy z wyprzedzaniem rywali.

Na szczęście było to jedyne zmartwienie dla powyższej dwójki. Nad torem w Austin górowało bowiem dawno niewidziane przez wielu słońce. Zawodnicy mogli więc wydobyć ze swych samochodów wszystko co możliwe, bez obaw o nagły poślizg spowodowany utratą przyczepności. Dopisała także publiczność, która nie zawiodła i licznie zameldowała się na trybunach.

Reklama

Falstart Alpine. Bottas znów z nowym silnikiem

Z dobrych warunków długo nie cieszył się Fernando Alonso. Hiszpan po zaledwie czterech minutach od zapalenia się zielonych świateł, ze względu na usterkę w bolidzie, zjechał na pobocze i musiał przymusowo udać się do swojego garażu. Na całe szczęście problem nie okazał się poważny, ponieważ w końcówce dwukrotny mistrz świata pojawił się jeszcze na torze.

W międzyczasie dowiedzieliśmy się także, iż u Valtteriego Bottasa po raz szósty w tym sezonie został wymieniony silnik spalinowy. W związku z tym, iż bezkarnie można dokonać zaledwie trzech zmian, Fin w niedzielę zostanie cofnięty o pięć pozycji. Czy oznacza to problemy Mercedesa z jednostką napędową? Odpowiedź na to pytanie poznamy w ciągu kilku najbliższych dni.

Mercedes pręży muskuły

Z obiektem w Austin w piątek najlepiej przywitał się wcześniej wspomniany Bottas, którego w ten weekend czeka piekielnie trudne zadanie, ponieważ nawet jeśli uda mu się wygrać kwalifikacje, to i tak wystartuje z zaledwie szóstego pola. Tuż za nim uplasował się jego zespołowy kolega - Lewis Hamilton. Pierwszą trójkę uzupełnił Max Verstappen.

W oczy rzuca się przede wszystkim dominacja Mercedesa. Trzeci Holender do najszybszego Fina stracił ponad 0,9 sekundy, co jak na Formułę 1 jest naprawdę kolosalną różnicą. Drugi trening rozpocznie się o 22:00 polskiego czasu.

Wyniki pierwszego treningu przed Grand Prix USA:

Sprawdź najnowsze informacje na Polsatnews.pl!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama