Reklama

Reklama

Szef Renault: Kubica chce szybko wrócić do formy

Szef teamu Formuły 1 Renault Eric Boullier po ponad godzinnej rozmowie z Robertem Kubicą jest przekonany, że już w połowie czerwca będzie wiadomo, kiedy Polak po zakończeniu rekonwalescencji, będzie mógł wrócić do zespołu.

- Kilka dni temu rozmawiałem z Robertem telefonicznie przez ponad godzinę. On jest bardzo optymistycznie nastawiony do procesu rehabilitacji, codziennie poświęca zajęciom kilka godzin, chce jak najszybciej wrócić do formy, normalnego życia i do ścigania się w naszym teamie - powiedział Boullier podczas konferencji przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Turcji w Stambule.

Reklama

23 kwietnia Kubica opuścił szpital w Ligurii we Włoszech, gdzie przebywał od 6 lutego. Trafił tam w ciężkim stanie po wypadku na trasie rajdu samochodowego. Teraz przechodzi rehabilitację w domu, do szpitala będzie tylko przyjeżdżał na kontrole. Po wypadku przeszedł cztery operacje i spędził w szpitalu 76 dni.

Eric Boullier jest zadowolony z przebiegu rehabilitacji Kubicy, ale - jak stwierdził - nikt w zespole nie będzie się starał przyśpieszyć powrotu Polaka do ekipy.

- Obrażenia jakich Robert doznał podczas wypadku były bardzo groźne, teraz trzeba spokojnie czekać, aby wszystko wróciło do normy. Wierzę, że Kubica będzie z nami jeszcze w tym sezonie - dodał Francuz.

Obecny na konferencji mistrz świata w 2008 roku Brytyjczyk Lewis Hamilton życzył Kubicy jak najszybszego powrotu do zdrowia.

- Robert to wielki talent, doskonały, szybki kierowca. Mam nadzieję, że tak szybko jak jeździł, będzie także wracał do zdrowia - powiedział Hamilton, z którym Kubica rywalizował na torze także na początku kariery, gdy obaj startowali w wyścigach gokartów.

Dowiedz się więcej na temat: wroc | Robert Kubica | Renault

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje