Reklama

Reklama

Szef Kubicy: Ma być podium

- W ostatnich dwóch latach Grand Prix Węgier było dla nas zawsze ekscytujące. W 2006 roku pogoda zamieniła wyścig w thriller, a w 2007 roku agresywna strategia opłaciła się, dając nam miejsce na podium. Cel na 2008 rok to trzeci z rzędu finisz na podium w Budapeszcie - powiedział szef BMW Sauber, Mario Theissen, przed GP Węgier.

"Chcemy, aby oba samochody znalazły się bez przygód w pierwszej dziesiątce w kwalifikacjach, by potem w wyścigu zebrać kolejną pokaźną zdobycz punktową" - w felietonie "Track Talk" Niemiec zdradził cel na najbliższy weekend.

"Hungaroring stawia wysokie wymagania odnośnie aerodynamiki i hamulców. Na pełnym gazie przejeżdżamy 58% toru, to jeden z najniższych wyników. Decydująca dla układu napędowego będzie jednak temperatura. W sierpniu w Budapeszcie jest zasadniczo gorąco, a upał ma tendencję do gromadzenia się w pełnej pyłu niecce toru. Niskie prędkości dodatkowo eksploatują system chłodzenia" - Theissen przedstawiał zawiłości techniczne, z jakimi przyjdzie zmierzyć się ekipom F1 podczas startu na węgierskim torze.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL