Szaleństwo w Austrii. Kraksa Verstappena i zwrot w ostatnich sekundach. Mercedes odetchnął
Sezon Formuły 1 trwa w najlepsze. Tym razem najlepsi kierowcy świata zameldowali się w Austrii, aby tam zmierzyć się na legendarnym torze Red Bull Ring. Przed oficjalnym startem rywalizacji odbyły się oczywiście kwalifikacje. W nich najlepszy okazał się George Russell, choć jego trumfowi towarzyszyły bardzo nietypowe okoliczności. Tuż przed końcem Q3 w bandach wylądował bowiem Max Verstappen.

Już w ten weekend będziemy świadkami kolejnej emocjonującej rywalizacji w ramach najbardziej emocjonującego cyklu wyścigów samochodowych świata - Formuły 1.
W ramach zmagań w Barcelonie doszło do wydarzenia, które może mieć wpływ na dalsze losy rywalizacji. Z powodu awarii technicznej katalońskiego wyścigu nie ukończył bowiem niekwestionowany lider klasyfikacji generalnej - Andrea Kimi Antonelli. Dzięki temu sporą ilość punktów do genialnego włoskiego nastolatka zdołał odrobić Lewis Hamilton czy George Russell.
Zawodnik Mercedesa będzie miał okazję na rewanż już 28 czerwca. To właśnie wtedy oczy całego motosportowego świata zwrócą się w stronę legendarnego toru Red Bull Ring.
F1: Kłopoty Verstappena na sekundy przed końcem kwalifikacji
Dzień przed "głównym daniem" doszło naturalnie do rundy kwalifikacyjnej. Warunki atmosferyczne zdecydowanie nie rozpieszczały zawodników. Temperatura powietrza wynosiła bowiem tego dnia 33 stopnie Celsjusza, natomiast temperatura toru to aż 52 stopnie Celsjusza.
Tego typu warunki zdecydowanie nie zniechęciły jednak kierowców. Po pierwszej serii przejazdów na czele stawki znajdował się głodny rewanżu za katalońskie perypetie Kimi Antonelli. Za jego plecami uplasowali się natomiast Lando Norris oraz Lewis Hamilton. Po pierwszej części kwalifikacji z rywalizacją pożegnali się zawodnicy: Cadillaka i Astona Martina oraz Williamsa.
W drugiej części kwalifikacji znów najlepszym spośród kierowców był Antonelli. Pewne kłopoty miał w tej części George Russell. Na jego szczęście, ostatecznie udało mu się jednak uzyskać 4. czas okrążenia. Problemy nie ominęły także Maxa Verstappena. Holender rzutem na taśmę awansował bowiem do ostatniej części kwalifikacji, będąc o raptem 0.04 sekundy szybszym niż Pierre Gasly.
W decydującej części kwalifikacji obserwowaliśmy przedstawicieli wyłącznie pięciu ekip: McLarena, Mercedesa, Ferrari, Red Bulla i RB. Rozpoczęła się ona kłopotami Lewisa Hamiltona. Brytyjski kierowca musiał zjechać do alei serwisowej, przez co do dyspozycji miał tylko jedną próbę. Wspomniana wcześniej ekipa RB w niebezpieczny sposób wypuściła ze stanowiska serwisowego Arvida Lindblada. Sędziowie nie zdecydowali się jednak przyznać kary za ten incydent.
Tuż przed samym zakończeniem Q3 wspomniany wcześniej Max Verstappen "odpokutował" za pokłady szczęścia w poprzedniej części kwalifikacji. Na jednym z zakrętów popełnił on błąd, który kosztował utratę kontroli nad pojazdem oraz wylądowanie w bandach.
Na 1. miejsce na ostatniej prostej wbił się George Russell, choć sprawdzano jeszcze, czy nie popełnił błędu przy żółtych flagach, które pojawiły się po kraksie Verstappena. Ostatecznie kierowca Mercedesa utrzymał pole position, a za jego plecami zameldowali się zawodnicy Ferrari: Charles Leclerc i Lewis Hamilton.







![Polski mur nad siatką. Najlepsze bloki z meczu z Bułgarią [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N213CA1CM6W4U-C401.webp)





![Najlepsze ataki z meczu Bułgaria – Polska[WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2131RI7J4W9J-C401.webp)