Reklama

Reklama

Radość w Ferrari: Mamy los w swoich rękach

- Najważniejsze, że mamy los w swoich rękach - powiedział prezydent Ferrari Luca di Montezemolo po dublecie ekipy z Maranello w Grand Prix Bahrajnu.

W pierwszej eliminacji Mistrzostw Świata Formuły 1 2010 zwyciężył Fernando Alonso przed Felipe Massą.

Reklama

- Rzeczą, która najbardziej mi się podobała to właściwa reakcja - wyjaśnił di Montezemolo. - Reakcja na to co stało się w ubiegłym sezonie. Odreagowanie złości i frustracji.

Prezydent Ferrari chwalił nowy bolid, F10. - Mamy właściwie stworzony samochód i ruszyliśmy bez falstartu - wyjaśnił di Montezemolo. - Teraz musimy iść dalej tą drogą, koncentrując się na rozwoju bolidu oraz oczywiście na utrzymaniu niezawodności.

Jednocześnie di Montezemolo zalecał ostrożność. - Ważne, aby nie bujać w chmurach i pracować ciężko ze spokojem ale i determinacją - dodał.

W tegorocznym cyklu F1 zaplanowano aż 19 wyścigów, a wszystko zakończy się dopiero 14 listopada po zawodach o Wielką Nagrodę Abu Zabi

Najbliższa eliminacja Mistrzostw Świata Formuły 1 odbędzie się 28 marca w Melbourne na torze w Albert Park.

Dowiedz się więcej na temat: prezydent | montezemolo | di montezemolo | Radość | Luca di Montezemolo | Ferrari

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje