Niespodzianki w Chinach. Nie do wiary, gdzie skończył Verstappen. 1,7 sekundy straty
Trwa drugi tegoroczny weekend wyścigowy z Formułą 1. Głównym punktem piątku były kwalifikacje do sobotniego sprintu. Kierowcy nie mieli wiele czasu na ustawienie bolidów - tylko 60 minut podczas pierwszego treningu. Pierwszą linię zablokowali kierowcy Mercedesa, ale za ich plecami wydarzyły się ciekawe rzeczy. Zawiódł Red Bull, kibice Ferrari też nie mogą być przesadnie zadowoleni.

Pewniakami do najwyższych miejsc wydawali się być kierowcy Mercedesa i Ferrari. W tygodniu spekulowano, że Scuderia może być nawet faworytem, bo przywiozła do Chin obracające się o 270 stopni tylne skrzydło, które Lewis Hamilton nazywa "Macareną". Po 60 minutach jazd w pierwszym treningu team z Maranello zrezygnował jednak z użycia tego rozwiązania. Zapewne coś jeszcze wymaga dopracowania.
Formuła 1 w Szanghaju. Mercedes najszybszy w kwalifikacjach do sprintu
Po pierwszym segmencie (SQ1) odpadły trzy zespołowe duety. Miejsca 17-18 zajęli Carlos Sainz i Alexander Albon z Williamsa, pozycje 19-20 Fernando Alonso i Lance Stroll z Astona Martina, a na końcu uplasowali się Valtteri Bottas i Sergio Perez z Cadillaca. Meksykanin nawet nie wyjechał na tor z powodu usterki układu paliwowego.
SQ2 okazało się nie do przejścia dla Nico Hulkenberga, Estebana Ocona, Liama Lawsona, Gabriela Bortoleto, Arvina Lindblada i Franco Colapinto.
Pierwsze pole startowe do sprintu wywalczył George Russell, a pierwszą linię uzupełni drugi zawodnik Mercedesa Andrea Kimi Antonelli. Nie ma tu żadnego zaskoczenia. Trzeci nieco nieoczekiwanie Lando Norris z McLarena, który wyprzedził Hamiltona o 0,02 sekundy. Piąty był Oscar Piastri, szósty Charles Leclerc.
Dopiero 8. lokata dla Maxa Verstappena. Holender miał problem ze stabilnością bolidu na ostatnim zakręcie, narzekał na Pierre'a Gasly'ego, który na przedostatniej prostej jechał linią wyścigową. To właśnie Francuz skończył jako 7. To nie były dobre kwalifikacje Red Bulla, bo Isack Hajdar wywalczył 10. pozycję, 0.3 s za Oliverem Bearmanem.

Sprint rozpocznie się o 4:00 w nocy z piątku na sobotę polskiego czasu. Następnie na 8:00 zaplanowano kwalifikacje do wyścigu głównego. Grand Prix w Szanghaju w niedzielę o godzinie 8:00.













