Nagły komunikat ws. Verstappena. Mistrz idzie w ślady Roberta Kubicy
Sensacyjne wieści dla fanów motorsportu. Max Verstappen, czterokrotny mistrz świata Formula 1, postanowił zainspirować się drogą kariery Roberta Kubicy i zdecydował się spróbować swoich sił w wyścigach długodystansowych. Holenderski kierowca debiut zaliczy już w maju, a zasiądzie za kierownicą... Mercedesa.

Max Verstappen od lat należy do największych gwiazd światowego motorsportu. Kierowca Red Bull Racing jest czterokrotnym mistrzem świata Formuły 1 i jednym z najbardziej dominujących zawodników ostatniej dekady. W ostatnim czasie w padoku pojawiało się jednak mnóstwo pogłosek sugerujących, że Holender mógłby w przyszłości opuścić Red Bulla i podpisać kontrakt z Mercedes-AMG Petronas Formula One Team. Sam Verstappen nigdy nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi na pytania o ewentualne rozmowy z niemiecką ekipą. Dawał jednak do zrozumienia, że jego dalsza przyszłość w królowej motorsportu wcale nie jest przesądzona, a on sam chętnie spróbowałby swoich sił w innych seriach - zwłaszcza w wyścigach długodystansowych.
Podobną drogę obrał zresztą Robert Kubica. Polak po zakończeniu kariery w Formule 1 skupił się właśnie na rywalizacji w wyścigach długodystansowych i odniósł w nich duże sukcesy. W ubiegłym roku wygrał legendarny 24 Hours of Le Mans, a do ostatniej rundy walczył także o mistrzostwo świata w serii FIA World Endurance Championship.
Max Verstappen w wyścigach długodystansowych. Jest oficjalny komunikat
Tymczasem w przypadku Verstappena pojawiła się wiadomość, która rozgrzała fanów motorsportu. Tuż po pierwszym wyścigu sezonu F1 w australijskim Melbourne ogłoszono, że Holender weźmie udział w legendarnym 24-godzinnym wyścigu na Nürburgring Nordschleife w ramach niemieckiej serii Nürburgring Langstrecken-Serie. Co ciekawe, czterokrotny mistrz świata zasiądzie tam za kierownicą samochodu Mercedesa, czyli marki będącej od lat jednym z największych rywali Red Bulla w Formule 1.
Jak poinformowano, Verstappen zadebiutuje w słynnym 24h Nürburgring, który odbędzie się w dniach 14-17 maja. Holender wystartuje w ekipie Winward wspieranej fabrycznie przez Mercedesa, startującej pod szyldem Verstappen Racing. W samochodzie z numerem trzy jego partnerami będą doświadczeni kierowcy: Lucas Auer, Jules Gounon oraz Dani Juncadella.
Trójka ta ma duże doświadczenie na wymagającej północnej pętli Nürburgringu. Cała czwórka wystartuje wcześniej w rundzie przygotowawczej serii NLS2, aby lepiej przygotować się do 24-godzinnego wyzwania. Co ciekawe, Verstappen testował już wcześniej ten tor - w listopadzie ubiegłego roku pojawił się tam w wyścigu NLS za kierownicą Ferrari 296 GT3. Teraz jednak czeka go zupełnie nowe wyzwanie w barwach Mercedesa.












