Reklama

Reklama

Lewis Hamilton ponownie najszybszy na Istanbul Park

Piątek na Istanbul Park należał do Mercedesa. Dwa rozegrane tego dnia treningi padły łupem Lewisa Hamitlona. W popołudniowej sesji duet niemieckiej stajni zdołał przedzielić jedynie Charles Leclerc. Red Bull? Na razie nie istnieje.

Po drugim treningu przed Grand Prix Turcji najwięcej do myślenia mają szefowie Red Bull Racing. Ekipa spod znaku czerwonego byka na torze niestety wyróżniała się tylko specjalnym białym kolorem, z okazji oficjalnego podziękowania Hondzie za owocną współpracę.

Gdy rozpoczęły się symulacje przejazdów kwalifikacyjnych, Lewis Hamilton odskoczył od Maxa Verstappena na ponad 0,6 sekundy i nie oddał pierwszej pozycji do samego końca. Dobrą robotę wykonał także Valtteri Bottas, który uplasował się na najniższym stopniu podium. Zawodników niemieckiej stajni zdołał przedzielić jedynie Charles Leclerc.

Reklama

Max Verstappen z kolei musiał zadowolić się dopiero piątym miejscem. Wielu fanów z całą pewnością twierdzi w tej chwili, że to tylko nic nieznaczący trening. Przewaga aktualnego lidera klasyfikacji konstruktorów nad ekipą prowadzoną przez Christiana Hornera jest jednak widoczna. Wcale nie lepiej wygląda sytuacja Alpha Tauri. Pierre Gasly ma za sobą spotkanie z poboczem, a Yuki Tsunoda wciąż nie potrafi zbliżyć się do czołowej dziesiątki.

Formuła 1. Nietypowy problem Kimiego Raikkonena

W połowie rywalizacji show skradł Kimi Raikkonen. Fin w komunikacie do swojego zespołu poinformował ,iż "ma mokro w butach". Co gorsza, problem okazał się poważniejszy, niż pierwotnie zakładano, ponieważ Alfa Romeo z numerem siódmym dość długo znajdowała się w garażu.

- Najpierw lało mi się to wszystko do kasku. Później woda znalazła się w samym kokpicie i ucierpiały buty. W głowie mi się to nie mieści, że mamy problemy z najprostszymi rzeczami - dodał najbardziej doświadczony kierowca w tegorocznej stawce.

Ostatecznie Raikkonen ukończył rywalizację na piętnastym miejscu. Zdecydowanie większą niespodziankę sprawił jego zespołowy kolega - Antonio Giovinazzi. Włoch za plecami zostawił między innymi Daniela Ricciardo, Carlosa Sainza czy Sebastiana Vettela.

To na dziś koniec rywalizacji w Turcji. Już jutro kibice będą świadkami ostatniego treningu oraz sesji kwalifikacyjnej. Początek P3 o godzinie 11:00.

Wyniki drugiego treningu przed Grand Prix Turcji:

Sprawdź najnowsze informacje na Polsatnews.pl!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje