Reklama

Reklama

Kubica ścigał się z amatorami gier komputerowych

Pierwszy polski kierowca Formuły 1 Robert Kubica, były mistrz kraju w jeździe gokartami, znów zasiadł za kierownicą małego wózka. Na szczecińskim, krytym torze kartingowym Silver zmierzył się z 13 amatorami gier komputerowych.

Pierwszy polski kierowca Formuły 1 Robert Kubica, były mistrz kraju w jeździe gokartami, znów zasiadł za kierownicą małego wózka. Na szczecińskim, krytym torze kartingowym Silver zmierzył się z 13 amatorami gier komputerowych.

Było to zwieńczenie całorocznej akcji Intel Polsat Racing Tour prowadzonej przez firmę Intel (jednego z głównych sponsorów teamu BMW Sauber) oraz jej szczecińskiego partnera - dystrybutora sprzętu komputerowego - Vobis.

Do Szczecina zaproszeni zostali ci, którzy w grze komputerowej imitującej wyścig F1 uzyskali najlepsze czasy na poszczególnych torach. W nagrodę mogli pościgać się z najszybszym polskim kierowcą na najlepszym - jego zdaniem - torze kartingowym w Polsce.

Impreza została zaplanowana jak normalny wyścig. Wszyscy zawodnicy stanęli na starcie, a z pole position wystartował Kubica.

Reklama

Zaprezentował nienaganną technicznie jazdę. Kolejne zakręty toru pokonywał płynnie, zdecydowanie górując nad pozostałymi uczestnikami wyścigu. Mimo to rekordu toru, który został ustanowiony wiosną tego roku, nie udało mu się pobić.

Wcześniej Kubica spotkał się na zamkniętym spotkaniu w jednym ze szczecińskich salonów Vobisa. Rozdawał autografy, odbył mini konferencję z osobami, które zdobyły zaproszenia w konkursach organizowanych w tym tygodniu przez lokalne media. W spotkaniu uczestniczyło zaledwie 50 osób. Polski kierowca bardzo dyplomatycznie wypowiadał się o pracodawcy, z którym kończy współpracę.

- W BMW Sauber wszyscy byli jedną drużyną - mówił pytany o stosunki między nim a Nickiem Heidfeldem.

Inne pytanie: Jakie było dotychczas największe pana przeżycie na torze? - Pierwszy kontrakt w Formule 1 - odpowiedział kierowca.

Po wyścigu na torze kartingowym Silver w Szczecinie nie krył zachwytu. - To zdecydowanie najlepszy tego typu tor w Polsce. Świetnie wyprofilowany - zapewniał.

Silver to jedyny kryty tor kartingowy w kraju. Został otwarty w marcu tego roku. Zbudowany na wzór podobnego obiektu w Niemczech (między Hamburgiem i Hanowerem) należącego do Ralfa Schumachera. Pętla ma 527 m długości i 7 m szerokości. Jednocześnie może się na nim ścigać 20 osób.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL