Hamilton nie wahał się ani chwili. Powiedział, co myśli o Robercie Kubicy
Robert Kubica znów zachwyca świat motorsportu - po 8-godzinnym wyścigu w Bahrajnie zakończył sezon WEC jako wicemistrz świata w klasie Hypercar. Jeszcze przed rozpoczęciem sobotniej rywalizacji o Polaku głośno zrobiło się... w Brazylii. Przed Grand Prix Formuły 1 na torze Interlagos na temat Kubicy wypowiedział się legendarny Lewis Hamilton. Kierowca Ferrari powiedział, co tak naprawdę sądzi o dawnym rywalu.

Robert Kubica znów jest na ustach świata motorsportu. Polski kierowca po znakomitym sezonie w długodystansowych mistrzostwach świata WEC został wicemistrzem globu w najbardziej prestiżowej klasie Hypercar. To jego największy sukces w wyścigach endurance - zwłaszcza że kilka miesięcy wcześniej triumfował w legendarnym 24-godzinnym Le Mans, dołączając tym samym do elitarnego grona zwycięzców najbardziej wymagającego wyścigu świata.
Ostateczne rozstrzygnięcia zapadły dopiero w ostatnim 8-godzinnym wyścigu w Bahrajnie, gdzie załoga AF Corse w składzie: Kubica, Yifei Ye i Phil Hanson walczyła do końca z fabrycznym zespołem Ferrari. Choć zabrakło niewiele, Polak mógł świętować tytuł mistrza wśród prywatnych ekip, potwierdzając, że wciąż jest jednym z najbardziej utalentowanych kierowców swojego pokolenia.
Lewis Hamilton podsumował Roberta Kubicę. "Jeden z najlepszych kierowców w historii F1"
Ostatnie sukcesy Kubicy nie umknęły uwadze środowiska Formuły 1. To właśnie w "królowej motorsportu" Polak zapisał się złotymi zgłoskami jako pierwszy i dotąd jedyny reprezentant naszego kraju. Startując w latach 2006-2010, a następnie po przerwie w sezonie 2019, rywalizował z największymi gwiazdami, w tym z Lewisem Hamiltonem. Ich pojedynki, zarówno na torze, jak i w młodzieńczych latach w kartingu, przeszły już do legendy. Obaj uchodzili wówczas za talenty, które zrewolucjonizują wyścigi samochodowe - i obaj udowodnili, że potrafią sięgać po niemożliwe.
Przed finałem sezonu WEC słowa wsparcia dla Polaka popłynęły właśnie od Hamiltona. Siedmiokrotny mistrz świata, obecnie kierowca Ferrari, w trakcie weekendu Grand Prix Brazylii wspominał wspólne lata rywalizacji.
"Mógł z pewnością zostać mistrzem świata. Był jednym z najlepszych kierowców, jakich widzieliśmy w F1. Ścigałem się z nim już w gokartach w latach 90. we Włoszech - był fenomenalny. To niezwykłe, jaką drogę przeszedł, by wrócić do F1 po tak poważnej kontuzji. Ale talent zawsze się przebije i cieszę się z jego sukcesu" - powiedział Brytyjczyk.
Jego słowa są dowodem ogromnego szacunku, jaki w środowisku wyścigowym wciąż budzi Robert Kubica - kierowca, który mimo przeciwności nigdy nie przestał walczyć o swoje marzenia.













