Reklama

Reklama

GP Węgier. Max Verstappen miał wypadek na okrążeniu wyjazdowym na pola startowe

Do nietypowej sytuacji doszło przed wyścigiem o Grand Prix Węgier w Formule 1. Już na okrążeniu wyjazdowym na pola startowe rozbił się Max Verstappen i tym samym zawody się dla niego skończyły.

We wczorajszych kwalifikacjach kierowca Red Bulla wywalczył siódme miejsce. W klasyfkacji generalnej mistrzostw świata Verstappen zajmuje szóste miejsce z 15 punktami.

Startował więc z dużymi nadziejami. One prysły jeszcze przed wyścigiem.

Na okrążeniu, kiedy kierowcy udają się na pola startowe, Holender miał wypadek.

Verstappen wpadł w bandy i uszkodził przód bolidu z lewej strony. Z tego powodu musiał zjechać do alei serwisowej. Mechanicy Red Bulla jednak szybko naprawili jego bolid i kierowca zdołał wystartować.

Reklama

MP

Dowiedz się więcej na temat: Max Verstappen

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje