Reklama

Reklama

Formuła 1. Williams zaprezentował wygląd bolidu na 2019 rok

Zespół Williamsa zaprezentował nowy wygląd bolidu. W 2019 roku będzie w nim jeździł Robert Kubica, który wraca do Formuły 1 po długiej przerwie.

Nowy bolid Williamsa jest w barwach biało-turkusowych. Do jego prezentacji doszło w Grove, czyli siedzibie brytyjskiego zespołu.

Dzisiejsza prezentacja pokazała zmienione oblicze bolidu, choć on sam do 18 lutego będzie trzymany w tajemnicy. Wtedy odbędą się zimowe testy.

Kubica w Formule 1 jeździł w latach 2006-10. Przez pierwszy trzy reprezentował barwy BMW Sauber. W 2008 roku wygrał jedyny wyścig w F1, będąc najlepszy w GP Kanady w Montrealu.

W 2010 roku przeniósł się do Renault. Jego obiecująco zapowiadającą się karierę przerwał tragiczny wypadek podczas rajdu Ronde di Andora w 2011, w którym omal nie stracił prawej ręki.

Reklama

Polak do Formuły 1 wrócił więc po ośmiu latach przerwy. Partnerem Kubicy w Williamsie będzie Brytyjczyk George Russell.

Pierwszy start w zawodach już 17 marca podczas Grand Prix Australii w Melbourne.

- Tak naprawdę to mój kolejny debiut w Formule 1. Ten drugi będzie miał miejsce na inaugurację sezonu w Australii. Teraz przed nami ostatnie spokojne dni, gdyż już podczas testów w Barcelonie czas będzie biegł bardzo szybko. Po przylocie do Australii pojawi się mnóstwo emocji, oby pozytywnych i radosnych - powiedział podczas prezentacji bolidu Kubica.

Krakowianin w swoim wystąpieniu podziękował za wsparcie kibicom, szczególnie tym, którzy wierzyli w jego powrót na tory F1 po tak długiej przerwie.

Podczas poniedziałkowej prezentacji przedstawiono także nowego partnera tytularnego Williamsa. To ROKiT - producent telefonów komórkowych.

W zeszłym roku stajnia, która może poszczycić się dziewięcioma tytułami mistrza świata w klasyfikacji konstruktorów, zajęła w niej ostatnie miejsce z zaledwie siedmioma punktami na koncie, co spowodowało duże zmiany w zespole.

"Zeszły rok był bardzo trudny dla nas" - powiedziała szefowa Claire Williams.

"Nikt z nas w nowym sezonie nie chce przejść ponownie tego, co było naszym dziełem w 2018 roku. Naszym celem jest zrobić postęp" - dodała.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL