Reklama

Reklama

Formuła 1. Valtteri Bottas z pole position przed GP Austrii

Kwalifikacje przed Grand Prix Austrii z jednej strony zakończyły się zgodnie z oczekiwaniami, z drugiej jednak przyniosły sensację. O ile bowiem podwójne zwycięstwo Mercedesa zdawało się być dość oczywiste, o tyle tak fatalna dyspozycja Ferrari mogła zszokować nawet największych oponentów Scuderii. W niedzielę z pole position wyruszy Valtteri Bottas, druga pozycja przypadła w udziale Lewisowi Hamiltonowi, a trzeci w kwalifikacjach był Max Verstappen.

Wszystkie sesje treningowe należały do Mercedesa, a dokładniej rzecz ujmując do Lewisa Hamiltona, który trzykrotnie osiągał najlepszy czas. Za każdym razem tuż za jego plecami plasował się jego kolega z zespołu Valtteri Bottas.

W pierwszej części kwalifikacji sytuacja uległa jednak zmianie. Najlepszy był w niej Max Verstappen, natomiast Bottas i Hamilton zanotowali odpowiednio drugie i trzecie miejsce.

Z dalszą rywalizacją pożegnali się natomiast: Kevin Magnussen, były partner Roberta Kubicy ze stajni Williamsa - George Russell, następca Polaka Nicholas Latifi oraz jego obecni współpracownicy - Kimi Raikkonen oraz Antonio Giovinazzi.

Reklama

Na jednym z okrążeń Włoch miał z resztą problemy z przyczepnością i wyjechał poza tor. Na jego szczęście nie było tam żadnej przeszkody, która mogłaby uszkodzić bolid.

Oficjalne wyniki pierwszej części kwalifikacji:

W drugiej części zmagań tempo kierowców znacznie wzrosło. Aż siedmiu z nich osiągnęło czas poniżej minuty i czterech sekund.

Na czoło wysunęli się ponownie kierowcy Mercedesa - Bottas - który osiągnął wyśmienity rezultat - oraz Hamilton.

Fatalnie spisywało się za to Ferrari. Już po testach w Barcelonie - po których Scuderia nie zdążyła ulepszyć swoich samochodów - wiadomo było, że włoska stajnia nie będzie w stanie nawiązać równej walki z Mercedesem. To jednak, co stało się w Q2, zakrawa o gigantyczną sensację.

Sebastian Vettel zajął 11. miejsce i odpadł z walki w ostatniej części kwalifikacji, tak samo jak: Pierre Gasly, Danił Kwiat, Esteban Ocon oraz Romain Grosjean.

Charles Leclerc był niewiele lepszy, choć 10. lokata pozwoliła mu na występ w Q3. Jego rozmowa przez radio doskonale podsumowuje formę Ferrari.

- Czy jesteśmy bezpieczni? - zapytał Monakijczyk.

- Tak, zająłeś 10. miejsce - usłyszał odpowiedź. 

- To jakieś szaleństwo - odparł.

Oficjalne wyniki drugiej części kwalifikacji:

Ostatnią, decydującą część zmagań kapitalnie otworzył Bottas, notując czas 1:02.939! Nikt już nie był w stanie wyprzedzić Fina, który na ostatnim okrążeniu pomiarowym wypadł z trasy. Hamilton przegrał z nim o... 12 tysięcznych sekundy!

Obaj kierowcy Mercedesa wystartują więc w niedzielę z pierwszej linii. Tuż za nimi na prostej startowej zameldują się Max Verstappen oraz Lando Norris.

Niezwykle emocjonujące były te sobotnie kwalifikacje, w których kapitalnie zaprezentował się Bottas, pokonując wreszcie brytyjskiego kompana. Oby był to tylko przedsmak tego, co czeka nas w niedzielę.

Oficjalne wyniki trzeciej części kwalifikacji:

TB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje