Reklama

Reklama

Formuła 1. Valtteri Bottas wygrał GP Azerbejdżanu. Robert Kubica ostatni

Koszmarny weekend w wykonaniu Williamsa w Baku. Najpierw bolid uszkodził George Russell, potem Robert Kubica. Jakby tego było mało, to Polak podczas wyścigu o Grand Prix Azerbejdżanu dostał karę. Kierowcy stajni z Grove zajęli ostatnie miejsca. Kubica był 16, a Russell tuż przed nim. Dominację potwierdził Mercedes. W Baku triumfował Valtteri Bottas przed Lewisem Hamiltonem.

W Baku dominację w tym sezonie potwierdził Mercedes, który zaliczył czwarty dublet w tym sezonie. Czy ktoś będzie w stanie zatrzymać duet Bottas - Hamilton? Próbuje Ferrari, ale podczas wyścigów  Sebastian Vettel i Charles Leclerc nie są w stanie dotrzymać kroku obrońcom tytułu.

A Williams? W dalszym ciągu zamyka stawkę. Przed GP Azerbejdżanu Kubica mówił, że strata do rywali jest zbyt duża, żeby myśleć o zdobyciu punktów. Polski kierowca nie przypuszczał jednak, że weekend w Baku będzie dla niego i całego zespołu tak koszmarny.

Najnowsze wiadomości o Robercie Kubicy!

Reklama

Zaczęło się pechowo już w piątek. Podczas pierwszego treningu Russell poważnie uszkodził podłogę w FW42 przez wystającą studzienkę kanalizacyjną. Pod znakiem zapytania stanął udział Brytyjczyka w wyścigu. Mechanicy stajni z Grove stanęli na wysokości zadania i naprawili samochód na czas.

W kwalifikacjach bolid rozbił Kubica. Auto polskiego kierowcy doprowadzono do użytku, ale podczas odbudowy wprowadzono zmiany w ustawieniach, co jest naruszeniem przepisów parku zamkniętego i dlatego Kubica wystartował do niedzielnego wyścigu z alei serwisowej. Gdyby tego było mało, to Polak został ukarany w trakcie wyścigu. Okazało się bowiem, że zbyt wcześnie wyjechał z garażu na aleję serwisową przed startem. Kubica w ramach kary musiał przejechać przez aleję serwisową. Miało to miejsce akurat w momencie, kiedy nasz rodak plasował się na 15. miejscu. Pewnie długo by go nie utrzymał, ale kara sprawiła, że spadł na ostatnią pozycję i tak też dojechał do mety. Przed Polakiem finiszował Russell.

Ton rywalizacji nadawały Mercedesy. Z pierwszego pola ruszył Bottas, a tuż za nim wystartował Hamilton. Obaj stoczyli zaciętą walkę o pozycję lidera. W pierwszych ciasnych zakrętach bolidy Mercedesa jechały bardzo blisko siebie i wydawało się, że kontakt jest nieunikniony. Nie doszło do zderzenia, a zwycięsko z tej potyczki wyszedł Bottas. Fin jechał bardzo dobrym tempem i z okrążenia na okrążenie powiększał przewagę nad kolegą z zespołu.

Systematycznie do czołówki "przebijał" się Charles Leclerc z Ferrari, który startował z ósmej pozycji.

Do przetasowań doszło, kiedy kierowcy zaczęli zjeżdżać na zmianę opon. Leclerc od początku jechał na "gumach" z pośredniej mieszanki i kiedy pit stopy zaliczali kolejno Bottas, Hamilton i Vettel, wykorzystał sytuację obejmując prowadzenie w wyścigu. Kierowca stajni z Maranello długo przewodził stawce, ale w miarę, jak jego opony się zużywały, to Bottas i Hamilton zbliżali się do niego. W końcu Fin uporał się z Leclerkiem, a chwilę później wyprzedził go również Hamilton. Na 15 okrążeń przed końcem sytuacja wróciła więc do normy, czyli na czele znów mieliśmy dwa Mercedesy.

Wtedy też doszło do kuriozalnej sytuacji z udziałem Daniela Ricciardo z Renault i Daniiła Kwiata z Toro Rosso, kiedy walczyli o pozycję. Pierwszy z wymienionych za późno rozpoczął hamowanie i "przejechał" zakręt. Kwiat zachował czujność unikając zderzenia. Na tym jednak nie koniec. Ricciardo cofając uderzył w bolid Kwiata. Okazało się, że uszkodzenia w obu bolidach są na tyle poważne, że ani Ricciardo, ani Kwiat nie mogli kontynuować wyścigu.

Chwilę później z powodu problemów z samochodem musiał wycofać się Pierre Gasly. W związku z kłopotami kierowcy Red Bulla wprowadzono VSC, czyli wirtualny samochód bezpieczeństwa, a do końca pozostało 10 okrążeń. Czwartym pechowcem, którego bolid odmówił posłuszeństwa, okazał się Romain Grosjean z Haasa.

Neutralizacja trwała dwa okrążenia. Kiedy zawodnicy znów zaczęli się ścigać, Hamilton coraz bardziej zbliżał się do liderującego Bottasa. Różnica między nimi wynosiła niecałą sekundę. Można było się zastanawiać, czy zespół pozwoli na bratobójczą walkę o zwycięstwo. Nie było to konieczne, bo Bottas "dowiózł" pierwsze miejsce, a tuż za nim finiszował Hamilton. Dzięki triumfowi w Baku Fin został nowym liderem klasyfikacji generalnej kierowców.

Rzutem na taśmę najlepszy czas jednego okrążenia uzyskał Leclerc.

RK

Wyniki GP Azerbejdżanu:

 1. Valtteri Bottas (Finlandia/Mercedes)            1:31.52,492

 2. Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes)          strata 1,524 s

 3. Sebastian Vettel (Niemcy/Ferrari)                    11,739

 4. Max Verstappen (Holandia/Red Bull-Honda)             17,493

 5. Charles Leclerc (Monako/Ferrari)                     69,107

 6. Sergio Perez (Meksyk/Racing Point-Mercedes)          76,416

 7. Carlos Sainz (Hiszpania/McLaren-Renault)             83,826

 8. Lando Norris (W. Brytania/McLaren-Renault)          100,268

 9. Lance Stroll (Kanada/Racing Point-Mercedes)         103,816

10. Kimi Raikkonen (Finlandia/Alfa Romeo-Ferrari)   1 okrążenie

11. Alexander Albon (Tajlandia/Toro Rosso-Honda)    1 okrążenie

12. Antonio Giovinazzi (Włochy/Alfa Romeo-Ferrari)  1 okrążenie

13. Kevin Magnussen (Dania/Haas-Ferrari)            1 okrążenie

14. Nico Huelkenberg (Niemcy/Renault)               1 okrążenie

15. George Russell (W. Brytania/Williams-Mercedes)  2 okrążenia

16. Robert Kubica (Polska/Williams-Mercedes)        2 okrążenia

Nie ukończyli:

Pierre Gasly (Francja/Red Bull-Honda)

Romain Grosjean (Francja/Haas-Ferrari)

Daniił Kwiat (Rosja/Toro Rosso-Honda)

Daniel Ricciardo (Australia/Renault)

Relacja z wyścigu o GP Azerbejdżanu:

14.10 - zaczynamy!

14.10 - kierowcy wyruszyli na okrążenie instalacyjne.

14.11 - Robert Kubica, Pierre Gasly oraz Kimi Raikkonen wystartują z alei serwisowej.

14.14 - zapaliło się zielone światło.

14.15 - zacięta walka Bottasa i Hamiltona o prowadzenie w wyścigu. Bolidy Mercedesa na ciasnych zakrętach jechały bardzo blisko siebie, ale nie doszło do kontaktu.

14.16 - Bottas jednak obronił pozycję lidera. Czołówka wygląda następująco: 1. Bottas, 2. Hamilton, 3. Vettel.

14.17 - Kubica przez chwilę jechał na 19. pozycji. Polak spadł na ostatnie miejsce.

14.19 - tak jak w trzech poprzednich wyścigach kierowcy Williamsa na końcu stawki. Tuż przed Kubicą jedzie George Russell.

14.20 - Bottas powoli "odjeżdża" rywalom. Fin może pochwalić się najszybszym czasem okrążenia. Jadący na drugim miejscu Hamilton traci po pięciu okrążeniach blisko trzy sekundy (2,940 s).

14.23 - Charles Leclerc "przebija" się do czołówki. Kierowca Ferrari, który startował z ósmej pozycji już jest szósty.

14.26 - Raikkonen zjechał do alei serwisowej po nowy komplet opon. Fin wrócił na tor na ostatniej pozycji.

14.27- wizytę w pit lane zaliczył także Daniił Kwiat z Toro Rosso.

14.30 - Kubica jedzie teraz na 15. miejscu. Polak traci do swojego kolegi z zespołu Russella niespełna dwie sekundy.

14.31 - Leclerc wyprzedził Maksem Verstappenem z Red Bulla i jest już czwarty.

14.32 - sytuacja wróciła zatem do normy. Na czele dwa najmocniejsze teamy, czyli Mercedes i Ferrari.

14.33 - kierowcy pokonali 11 z 51 okrążeń. Liderem jest Bottas. Drugą lokatę zajmuje Hamilton, trzeci jest Vettel, a czwarty Leclerc.

14.34 - Vettel w alei serwisowej. Niemiec wrócił na tor na piątym miejscu.

14.35 - na zmianę opon zjechał też Bottas.

14.37 - Bottas wyjechał po pit stopie na czwartej pozycji, przed Vettelem.

14.39 - 2,3 s trwał pit stop Hamiltona.

14.40 - Kubica otrzymał karę. Polak zbyt wcześnie wyjechał z garażu na aleje serwisową podczas startu. Kierowca Williamsa będzie musiał przejechać za karę przez aleję serwisową.

14.42 - Kubica zatem znów spadł na ostatnie miejsce.

14.43 - Hamilton na nowym komplecie opon "wykręcił" najlepszy czas okrążenia.

14.44 - na czele jedzie Leclerc, ale on jeszcze nie miał wizyty w alei serwisowej.

14.45 - przyspieszył Bottas. Teraz to Fin może pochwalić się najlepszym czasem okrążenia.

14.48 - za kierowcami 20 okrążeń. Na czele jedzie Leclerec przed Bottasem i Hamiltonem.

14.50 - tym razem najlepszy czas okrążenia "wykręcił" Verstappen.

14.53 - wszyscy kierowcy jadą obecnie na oponach z pośredniej mieszanki. Leclerc przejechał już 24 okrążenia na tych "gumach".

14.55 - Bottas i Hamilton zbliżają się do Leclerca.

14.56 - tylko czterech kierowców jeszcze nie zmieniało opon: Leclerc, Grosjean, Gasly i Russell.

14.57 - Kubica w alei serwisowej. Polak jest ostatni i ma już jedno okrążenie straty do lidera.

14.59 - Grosjean mocno zblokował hamulce. Wykręcił "bączka" i wrócił na tor.

15.00 - opony Leclerca są już mocno zużyte. Bottas traci do lidera niespełna trzy sekundy.

15.03 - Kubica traci do przedostatniego Russella 16 sekund.

15.06 - Leclerc w dalszym ciągu na czele, ale Mercedesy są tuż, tuż.

15.08 - Bottas na ogonie Leclerca. Fin natomiast musi uważać na Hamiltona.

15.10 - Bottas wyprzedził Leclerca i wrócił na pozycję lidera!

15.12 - Hamilton również wyprzedził Leclerca! Dwa Mercedesy na czele!

15.13 - koniec wyścigu dla Ricciardo.

15.16 - Ricciardo walczył o pozycję z kwiatem. Kierowca Renault za późno rozpoczął hamowanie i "przejechał" zakręt. Kwiat zachował czujność i uniknął zderzenia. Na tym jednak nie koniec. Ricciardo cofając uderzył w bolid Kwiata.

15.17 - dla Kwiata również wyścig się zakończył! Rosjanin ma w pełni uzasadnione pretensje do Ricciardo.

15.19 - 15 okrążeń do końca wyścigu. Liderem jest Bottas, który ma niespełna dwie sekundy przewagi nad Hamiltonem. Na trzeciej pozycji jedzie Vettel.

15.24 - problemy z bolidem Gasly'ego.

15.25 - Straciłem moc - zameldował Gasly, który zatrzymał samochód w bezpiecznym miejscu poza torem.

15.25 - w związku z kłopotami Gasly'ego na torze VSC, czyli wirtualny samochód bezpieczeństwa. 10 okrążeń do końca wyścigu.

15.27 - VSC odwołany. Można się ścigać.

15.28 - kolejnym kierowcą, który nie ukończy wyścigu, jest Grosjean.

15.33 - Bottas zmierza po triumf w wyścigu.

15.34 - Bottas uzyskał najlepszy czas okrążenia.

15.35 - Hamilton traci do lidera 1,736 s. Czy Brytyjczyk powalczy o zwycięstwo? Sześć okrążeń do końca.

15.39 - wygląda na to, że czołówka nie ulegnie zmianie.

15.40 - Leclerc w alei serwisowej.

15.41 - Hamilton zbliżył się do Bottasa. Czy zespół pozwoli na bratobójczą walkę o zwycięstwo?

15.42 - Hamilton "wykręcił" najlepszy czas okrążenia.

15.43 - różnica między Bottasem i Hamiltonem wynosi mniej niż sekundę.

15.44 - Bottas z najlepszym czasem jednego okrążenia i chyba wygra wyścig! Finałowe okrążenie!

15.45 - Leclerc na finiszu uzyskał najlepszy czas okrążenia!

15.46 - Bottas wygrał GP Azerbejdżanu!

15.47 - to drugie zwycięstwo Fina w tym sezonie!

15.47 - drugie miejsce zajął Hamilton, a trzecie Vettel!

Formuła 1 - klasyfikacja generalna

1.Max Verstappen(Holandia/Red Bull)332,5 pkt
2.Lewis Hamilton(W. Brytania/Mercedes)318,5
3.Valtteri Bottas(Finlandia/Mercedes)203,0
4.Sergio Perez(Meksyk/Red Bull)178,0
5.Lando Norris(W. Brytania/McLaren)151,0
6.Charles Leclerc(Monako/Ferrari)148,0 
7.Carlos Sainz jr(Hiszpania/Ferrari)139,5
8.Daniel Ricciardo(Australia/McLaren)105,0
9.Pierre Gasly(Francja/Alpha Tauri)92,0
10.Fernando Alonso(Hiszpania/Alpine)62,0
11.Esteban Ocon(Francja/Alpine)50,0
12.Sebastian Vettel(Niemcy/Aston Martin)42,0
13.Lance Stroll(Kanada/Aston Martin)26,0
14.Yuki Tsunoda(Japonia/Alpha Tauri)20,0
15.George Russell(W. Brytania/Williams)16,0
16.Kimi Räikkönen(Finlandia/Alfa Romeo)10,0
17.Nicholas Latifi(Kanada/Williams)7,0
18.Antonio Giovinazzi(Włochy/Alfa Romeo)1,0

Formuła 1 - klasyfikacja generalna konstruktorów

1.Mercedes521,5 pkt
2.Red Bull510,5
3.Ferrari287,5
4.McLaren256,0
5.Alpine112,0
6.Alpha Tauri112,0
7.Aston Martin68,0
8.Williams23,0
9.Alfa Romeo11,0

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama