Formuła 1. Treningi przed GP Australii: Kubica na końcu stawki

Wracający do gry Robert Kubica był szybszy tylko od kolegi z Williamsa, George'a Russella, na pierwszej sesji treningowej przed Grand Prix Formuły 1 w Melbourne. W drugiej sesji Kubica wylądował na końcu stawki tuż za Brytyjczykiem. Klasą dla siebie był Lewis Hamilton z Mercedesa.

Na pierwszym treningu Kubica miał przedostatni czas okrążenia ze stratą 4,315 s do lidera. Najszybszy był broniący tytułu Hamilton, który zwyciężył także w drugim treningu.

Reklama

Podczas drugiej sesji treningowej polski kierowca wykręcił najsłabszy czas ze stratą 4,055 s do najszybszego tego dnia Hamiltona. Tuż przed Polakiem uplasował się Russell, który stracił do lidera 3,853 s.

Kubica przygotowuje się do pierwszego startu w wyścigu o Grand Prix od 2010 roku. 26-letni wówczas Polak uchodził za jeden z największych talentów tego sportu. Jego karierę zatrzymał wypadek podczas Rajdu Ligurii w lutym 2011, w którym doznał poważnych obrażeń.

W tym sezonie Kubica broni barw Williamsa - teamu, który w 2018 roku zajął ostatnie miejsce w klasyfikacji konstruktorów, a na tegorocznych testach miał najgorsze czasy z całej stawki.

Po pierwszej w sezonie sesji treningowej wiadomo już, że przynajmniej na razie sytuacja brytyjskiego zespołu się nie poprawiła. Kubica uzyskał 1.27,914 s, a Russell 1.28,740. Sklasyfikowany na 18. miejscu Lando Norris (McLaren) miał wynik o blisko dwie sekundy lepszy od Polaka.

Brytyjczyk Hamilton, pięciokrotny mistrz świata, popisał się rezultatem 1.23,599. Minimalnie wolniejszy (o 0,038 s) był jego najpoważniejszy rywal w walce o tytuł w ubiegłym sezonie Niemiec Sebastian Vettel (Ferrari). Trzeci czas uzyskał drugi z kierowców Ferrari - reprezentant Monako Charles Leclerc (0,074 s straty do Hamiltona).

Pierwsza piątkowa sesja treningowa przebiegała w miarę spokojnie. Tylko raz pojawiła się wstrzymująca jazdę czerwona flaga - za sprawą debiutującego w cyklu Alexandra Albona. Niespełna 23-letni kierowca Toro Rosso stracił panowanie nad bolidem na jednym z zakrętów i uderzył w barierkę. Nie odniósł żadnych obrażeń, był nawet w stanie dojechać uszkodzonym pojazdem do alei serwisowej. Sesję przerwano jedynie na kilka minut.

Druga sesja treningowa zakończyła się podwójnym triumfem Mercedesa. Niesamowity Hamilton uzyskał czas 1.22.600, a drugi był Fin Valtteri Bottas z czasem gorszym o 0,048 s. Trzeci Max Verstappen z Red Bull Racing stracił do Hamiltona już 0,800 s.

Kierowcy Williamsa ponownie zamknęli stawkę, tym razem Russell był szybszy od Kubicy.

Brytyjczyk stracił do Hamiltona 3,853 s, a Kubica - 4,055 s.

Ponownie bezpośrednio przed kierowcami Williamsa uplasował się Norris z McLarena. Tym razem Russell stracił do niego 1,720 s, a Kubica - 1,922 s.

Na sobotę w Melbourne zaplanowano trzeci trening i kwalifikacje, które mają się rozpocząć o godz. 7.10 czasu polskiego. Niedzielny wyścig rozpocznie się godzinę wcześniej.

W kalendarzu F1 w tym sezonie jest 21 wyścigów. W niedzielę kierowcy powalczą o Grand Prix Australii, a ostatnie zawody - o GP Abu Zabi - odbędą się 1 grudnia.

Weekend z Grand Prix Australii (Transmisja w Eleven):

Piątek (15.03)

Godz. 2.00-3.30 i 6.00-7.30

Sobota (16.03)

4.00-5.00 - trening

7.00-8.00 kwalifikacje

Niedziela (17.03)

6.10-8.10 GP Australii F1

Dowiedz się więcej na temat: Robert Kubica | Formuła 1

Reklama

Reklama

Reklama