Reklama

Reklama

Formula 1. Sebastian Vettel: Nie dostałem oferty przedłużenia umowy

Sebastian Vettel od przyszłego sezonu nie będzie już kierowcą zespołu Ferrari. Niemiecki zawodnik opowiedział o kulisach tej decyzji, a także przyznał, że rozważa, by na stałe wycofać się z cyklu Formuły 1.

Jak się okazuje, decyzja o zaprzestaniu współpracy z Vettelem została autonomicznie podjęta przez team. Niemcowi nie został nawet przedstawiony plan przedłużenia współpracy.

Reklama

- Nie było między nami niejasności. Później jednak dostałem telefon od Mattii i powiedziano mi, że zespół nie wiąże ze mną planów na przyszłość. Byłem bardzo zaskoczony - mówi Vettel, cytowany przez "Motorsport".

Czterokrotny mistrz świata nie ukrywał zaskoczenia z takiej decyzji.

- Nie dostałem nawet żadnej oferty przedłużenia umowy - dodał niemiecki kierowca, który w zeszłym sezonie walczył z Charlesem Leclerkiem o miano kierowcy numer jeden w Ferrari.

Ponadto Vettel zapowiedział, że po tym sezonie wycofa się z cyklu na dobre, jeśli nie otrzyma odpowiedniej oferty. W 2021 roku kończy się kontrakt Niemca z Ferrari.

"Chcę mieć pewność, że podejmę właściwe decyzje dla siebie i swojej przyszłości. Z natury lubię rywalizację, sporo w tym sporcie osiągnąłem i mam motywację, żeby osiągnąć jeszcze więcej. Ale żeby to zrobić, potrzebuję odpowiedniej oferty, ludzi wokół mnie, i teraz tego poszukuję. Jeśli taka szansa się pojawi, to wszystko będzie jasne. Jeśli nie - pewnie będę musiał poszukać czegoś innego" - powiedział Niemiec w czwartek, dzień przed treningami poprzedzającym inauguracyjną rundę mistrzostw świata w Austrii.

Jak dodał, jego odejście z F1 byłoby już na stałe.

"Mam przekonanie, że jeśli jesteś gotowy zamknąć jakieś drzwi, to to je zamykasz i nie oczekujesz, że znów się otworzą. Trzeba mieć świadomość decyzji, jakie się podejmuje, dlatego też z niczym się nie spieszę. Kolejne tygodnie i miesiące pewnie wiele wyjaśnią" - stwierdził Vettel.

Sezon 2020 rusza ze sporym opóźnieniem od najbliższego weekendu. Już w piątek odbędą się pierwsze treningi przed GP Austrii.

WG


#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. Sprawdź szczegóły >>>

Dowiedz się więcej na temat: F1 | sebastian vettel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje