Reklama

Reklama

Formuła 1. Nie ma zagrożenia wyścigu w Monako

Wyścig Formuły 1 o Grand Prix Monako odbędzie się w zaplanowanym terminie 23 maja, nie ma żadnego zagrożenia - napisali w komunikacie działacze Automobile Club de Monaco.

W ten sposób dementują pojawiające się informacje, że podobnie jak w poprzednim sezonie, wyścig z powodu pandemii Covid-19 może zostać odwołany.

Spekulacje dotyczące możliwości odwołaniu wyścigu w Monako, ale także w Azerbejdżanie i Kanadzie, pojawiły się po Nowym Roku. Powodem mają być problemy związane z pandemią, brak odpowiedniej liczby fachowców znających się na budowie ulicznych torów w tych krajach.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

Reklama

"Pomimo pojawiających się, szczególnie w internecie, informacji, Automobilklub może potwierdzić, że Grand Prix Monako zostanie rozegrane zgodnie z planem" - wynika z komunikatu.



W poprzednim sezonie decyzja o odwołaniu wyścigu zapadła 19 marca 2020. Powodem była rozszerzająca się pandemia Covid-19. Impreza nie odbyła się po raz pierwszy od 1954 roku.

W tym roku planowany na otwarcie sezonu 21 marca wyścig w Melbourne został z powodu Covid-19 przeniesiony na jesień. Sezon 2021 otworzy w tej sytuacji 28 marca GP Bahrajnu. W kalendarzu znalazły się 23 wyścigi. 

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl! 

Dowiedz się więcej na temat: Formuła 1 | grand prix monako | Koronawirus w sporcie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy