Reklama

Reklama

Formuła 1. Max Verstappen wygrał GP Monako

Max Verstappen nie dał szans rywalom i wygrał legendarne GP Monako! Zawodnik Red Bulla ruszył jako pierwszy z powodu awarii bolidu Charlesa Leclerca. Monakijczyk wczoraj wywalczył pole position, lecz dziś nie wyjechał z garażu. Ferrari nie może jednak uznać wyścigu za całkowicie przegrany. Drugi na mecie uplasował się natomiast Carlos Sainz, a podium uzupełnił Lando Norris z McLarena.

Do roszad na czele stawki doszło już przed rozpoczęciem wyścigu. Ferrari poinformowało o awarii w pojeździe Charlesa Leclerca, który wczoraj wywalczył pole position. Wykorzystał to drugi w wczorajszych kwalifikacjach zawodnik Red Bulla Max Verstappen. 

- W garażu bardzo ciężko było mi się czuć dobrze, ale niestety powoli przyzwyczajam się do tego uczucia. Nigdy nie ukończyłem tutaj wyścigu, a w tym roku nawet nie wystartuje. To jest trudne do pokonania - powiedział Leclerc. 

23-latek stracił szansę na wygraną w domowym wyścigu. Pierwszy raz (jeszcze w barwach Saubera) nie ukończył GP przez rozbicie bolidu, a rok temu - podobnie jak i tym razem - powodem nie ukończenia wyścigu była awaria. 

Reklama

O sporym pechu mógł również mówić kierowca Mercedesa Valtteri Bottas. Fin zjechał do alei serwisowej w 31. okrążeniu i... nie wrócił już na tor. Mechanicy nie mogli odkręcić jednego z kół w bolidzie i 31-latek zakończył udział w wyścigu. 

Chwilę wcześniej pit-stop zaliczył także Lewis Hamilton i Anglik wyraźnie nie był zadowolony z decyzji inżynierów: - Starałem się oszczędzać opony, a tak wcześniej ściągnęliście mnie do alei - wściekał się kierowca Mercedesa. 

GP Monako. Lewis Hamilton z problemami, Valtteri Bottas nie ukończył wyścigu!

Bardzo dobre tempo wyścigowe utrzymywali liderzy stawki Verstappen oraz drugi z zawodników Ferrari Carlos Sainz. Pasjonująca była natomiast walka w środku stawki. 

Antonio Giovinazzi z Alfy Romeo - której rezerwowym kierowcą jest Robert Kubica - toczył walkę z Estebanem Oconem (Alpine) o 9. miejsce. Włoch długo naciskał na Francuza, jednak ten umiejętnie się bronił. 

Finalnie Włoch zajął 10. miejsce, a Kimi Raikkonen był 11. 

GP Monako padło łupem Verstappena, a drugi był dobrze spisujący się Sainz. Wysoką formę w tym sezonie potwierdził także Lando Norris z McLarena, który dojechał do mety jako trzeci. 

Holender po raz pierwszy w swojej karierze wygrał GP Monako i również pierwszy raz stał się liderem klasyfikacji generalnej. 

Red Bull znalazł się natomiast na szczycie klasyfikacji generalnej konstruktorów pierwszy raz od 2013 roku. 

Wyniki: 

Formuła 1 - klasyfikacja generalna

1.Max Verstappen(Holandia/Red Bull)131 pkt
2.Lewis Hamilton(W. Brytania/Mercedes) 119
3.Sergio Perez(Meksyk/Red Bull)84
4.Lando Norris(W. Brytania/McLaren)76
5.Valtteri Bottas(Finlandia/Mercedes)59
6.Charles Leclerc(Monako/Ferrari)52
7.Carlos Sainz jr(Hiszpania/Ferrari)42
8.Pierre Gasly(Francja/Alpha Tauri)37
9.Daniel Ricciardo(Australia/McLaren)34
10.Sebastian Vettel(Niemcy/Aston Martin)30
11.Fernando Alonso(Hiszpania/Alpine)17
12.Esteban Ocon(Francja/Alpine)12
13.Lance Stroll(Kanada/Aston Martin)10
14.Yuki Tsunoda(Japonia/Alpha Tauri)8
15.Kimi RRäikkönen(Finlandia/Alfa Romeo)1
16.Antonio Giovinazzi(Włochy/Alfa Romeo)1

Formuła 1 - klasyfikacja generalna konstruktorów

1.Red Bull215 pkt
2.Mercedes178
3.McLaren110
4.Ferrari94
5.Alpha Tauri45
6.Aston Martin40
7.Alpine29
8.Alfa Romeo2

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź

PA

Dowiedz się więcej na temat: Max Verstappen | Lewis Hamilton | Charles Leclerc

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje