Reklama

Reklama

Formuła 1. Leclerc z najlepszym czasem w ostatnim treningu przed Grand Prix Monako, Kubica 19.

Miejscowy kierowca, Monakijczyk Charles Leclerc w Ferrari osiągnął najlepszy czas w trzecim, ostatnim treningu przed kwalifikacjami (godz. 15) na ulicznym torze w Monte Carlo przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Monako. Robert Kubica i George Russell znów zamknęli stawkę, kolejno na 19. i 20 miejscu, ale pewnym pozytywem napawa zmniejszenie strat do najlepszych.

Trzeci trening rozpoczął się bardzo nieszczęśliwie dla Sebastiana Vettela. Były mistrz świata tuż po upływie kwadransa na jednym z zakrętów nie opanował samochodu i uderzył w barierę ochronną. Siła uderzenia była na tyle duża, że Niemiec uszkodził przednie zawieszenie. Doszło do całkowitego zerwania skrzydła i wyłamania lewego koła.

Reklama

Vettel o własnych siłach wysiadł z bolidu, ale ten przy użyciu sprzętu musiał zostać ściągnięty z toru. W takich okolicznościach ostatnia sesja treningowa dla Niemca dobiegła końca.

Koniec końców Leclerc miał wiele szczęścia, bo w trakcie wirtualnej neutralizacji, po przygodzie Vettela, pojawił się komunikat, że mógł nagiąć regulamin. Ostatecznie za jazdę poniżej czasu minimalnego został ukarany jedynie reprymendą, bo zdaniem sędziów jego reakcja była prawidłowa i właściwie zwolnił.

W przypadku Kubicy można mówić o pewnym powodzie do zadowolenia, bo Polak w końcu nieco zniwelował różnicę do najlepszych, patrząc po samych czasach. Strata Polaka do Leclerca wyniosła 2,821, zaś w przypadku Russella 3,040.

Tym razem to nie kierowcy Mercedesa byli na samym szczycie, choć uplasowali się tuż za młodym zawodnikiem z Monako. Drugi Valtteri Bottas stracił tylko 0,053, a zgłaszający na początku sesji problemy z bolidem Lewis Hamilton 0,213.

W czwartek Kubica i Russell mieli znacznie mniej powodów do zadowolenia. W pierwszym treningu Polak uzyskał 18. czas, a co więcej stracił aż 40 minut sesji po tym, jak bolid wpadł w mały poślizg i delikatnie drasnął przednim skrzydłem o barierkę. Wprawdzie nie stało się nic poważnego, Polak sam zjechał do alei serwisowej, ale już nie wyjechał na tor. Minimalnie lepiej poszło Russellowi, który uplasował się lokatę nad kolegą z zespołu.

Pierwszego dnia treningów najlepsze tempo zaprezentował aktualny mistrz świata i lider klasyfikacji generalnej Lewis Hamilton. Brytyjczyk na pierwszym treningu wykręcił czas 1.12,106, a popołudniu jeszcze mocniej wcisnął gaz, czego efektem był rezultat 1.11,118. O ile podczas porannej sesji Kubica stracił do obrońcy tytułu 3,408 s, to podczas drugiej strata jeszcze się zwiększyła.

W drugiej części czwartkowych treningów drobne kłopoty na torze ulicznym miał Russell. 21-latek w pewnym momencie wypadł z toru, ale nie uszkodził bolidu. Z czasem 1.15,052 znów zajął miejsce tuż przed Polakiem.

Początek sobotnich kwalifikacji od godziny 15. W klasyfikacji, po pięciu z 21 wyścigów tego sezonu, prowadzi Hamilton, który zgromadził 112 punktów. Za nim są Bottas - 105 i Verstappen - 66.

Atmosfera święta w Księstwie jest stłumiona, a to wszystko w związku z żałobą po śmierci legendy F1, Nikiego Laudy. Trzykrotny mistrz świata zmarł w poniedziałek w wieku 70 lat. Pogrzeb tego nieodżałowanego sportowca odbędzie się w najbliższą środę. Msza żałobna zostanie odprawiona w wiedeńskiej Katedrze Św. Szczepana o godz. 13, a ciało sportowca spocznie na jednym ze stołecznych cmentarzy.

Najnowsze wiadomości o Robercie Kubicy!

AG

Zapis przebiegu sobotniego treningu

godz. 13 - Charles Leclerc z najlepszym czasem w trzecim, ostatnim treningu. Osiągnął rezultat 1.11,265. Kubica z przedostatnim 19. czasem, a klasyfikację zamknął Russell

godz. 12.58 - Hamilton ruszył, zapewne chcąc rzutem na taśmę wyprzedzić Leclerca, po czym jednak zjechał do alei serwisowej

godz. 12.55 - Kubica, Russell i czołówka pozostają w boksach

godz. 12.53 - zawodników zajmujących cztery pierwsze miejsca dzieli zaledwie niespełna 0,3 sekundy

godz. 12.52 - ostatnie minuty jazdy przed kwalifikacjami. Czy Kubica jeszcze przyspieszy?

godz. 12.49 - Stroll wyjechał z toru i wjechał na kostkę brukową, prowadzącą do... kościoła. W tej sytuacji nic się nie stało, bieg wsteczny zadziałał i Kanadyjczyk mógł kontynuować pracę

godz. 12.48 - w końcu trochę uśmiechu może pojawić się w ekipie Renault. Huelkenberg ma szósty, a Ricciardo siódmy czas

godz. 12.45 - na przeciwległym biegunie rywalizacji Kubica znów spadł na przedostatnie miejsce, strącony przez Strolla. Kanadyjczyk awansował o kilka pozycji

godz. 12.44 - osamotniony zawodnik Ferrari, 21-letni Leclerc zaczął legitymować się najszybszym czasem 1.11,265

godz. 12.40 - Kubica w końcu uzyskał awans, wyprzedza już nie tylko Russella, ale także Strolla z Racing Point

godz. 12.40 - do końca trzeciej sesji treningowej pozostało 20 minut

godz. 12.38 - Kubica jeszcze bardziej się poprawił, chwilowo zniwelował stratę do 2,692, ale to też nie pozwoliło mu przebić się z 19. miejsca

godz. 12.35 - długo w garażu przebywa Russell, a strata Kubicy do Bottasa wynosi nieco ponad 3 sekundy

godz. 12.34 - Bottas nieprzerwanie na prowadzeniu, a kierowców Red Bulla rozdzielił Leclerc, tracąc 0,362 do Fina

godz. 12.29 - trwa dochodzenia w sprawie niesubordynacji Leclerca, który po wypadku Vettela nie dostosował prędkości do ograniczenia. Po treningu będzie miał szansę się wytłumaczyć, ale możliwe, że nie uniknie kary

godz. 12.27 - dopiero w drugiej dziesiątce plasuje się ubiegłoroczny zwycięzca GP Monako, Daniel Ricciardo

godz. 12.25 - Bottas czasem 1.11,835 wyprzedził Hamiltona, ale świetnie spisuje się duet kierowców Red Bulla. Trzeci wynik należy do Verstappena, a czwarty do Gasly'ego

godz. 12.24 - Kubica poprawił czas we wszystkich trzech sektorach, wyraźnie zmniejszył stratę, ale pozostał na 19. miejscu

godz. 12.22 - wszyscy zawodnicy, w komplecie, mają zaliczone okrążenia pomiarowe. Mimo problemów z bolidem, na pierwszym miejscu jest Hamilton

godz. 12.19 - wiele na to wskazuje, że w ostatniej sesji już nie zobaczymy Vettela. Cała praca zespołu będzie spoczywała na barkach zawodnika stąd, Monakijczyka Charlesa Leclerca

godz. 12.18 - Vettel o własnych siłach wysiadł z bolidu, a ten przy użyciu sprzętu jest ściągany z toru

godz. 12.17 - w barierkę uderzył Sebastian Vettel. Uszkodzone lewe przednie zawieszenie, które doprowadziło do całkowitego zerwania skrzydła i zniszczenia lewego koła. Na torze pojawiła się żółta flaga oraz sygnalizacja o wirtualnym samochodzie bezpieczeństwa

godz. 12.15 - na wibracje w samochodzie narzeka Hamilton. Ewidentnie coś nie gra z samochodem Brytyjczyka, który nie osiąga olśniewających czasów

godz. 12.14 - z impetem trening rozpoczął zawodnik Mercedesa Valtteri Bottas, bardzo pewnie obejmując prowadzenie

godz. 12.13 - Kubica, wykonując pomiarowe okrążenia - podobnie jak wszyscy - na miękkich oponach, przedarł się przed Russella

godz. 12.12 - Niemiec szybko się poprawił i to Polak zaczął legitymować się najsłabszym wynikiem

godz. 12.10 - pierwsze pomiarowe "kółko" Kubicy, ale czas lepszy tylko od Nico Huelkenberga

godz. 12.08 - kolejni kierowcy zaczęli zaliczać pomiarowe okrążenia, wobec czego klasyfikacja cały czas ulega zmianie

godz. 12.06 - na następnym "kółku" pomiarowym kolega Kubicy znacząco się poprawił, wykręcając 1.17,926

godz. 12.05 - pierwszym zawodnikiem, któremu zmierzono czas, był Russell. Wynik Brytyjczyka to 1.22,611

godz. 12.04 - był duży ruch wokół samochodu Hamiltona, trwały gorączkowe prace. Dotychczas tylko siedmiu zawodników pojawiło się na torze, większość wybrała twardą mieszankę opon, a pierwszy na miękkiej wyjechał Russell

godz. 12.02 - to ostatni dzwonek dla zespołów na poprawki przed kwalifikacjami, które rozpoczną się dwie godziny po zakończeniu treningu

godz. 12 - punktualnie kierowcy otrzymali zieloną flagę i ruszyli na ostatnią, 60-minutową sesję treningową

Dowiedz się więcej na temat: Robert Kubica | F1 | Formuła 1 | Lewis Hamilton

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje