Reklama

Reklama

Formuła 1. Kuriozalna sytuacja. Pierwszy trening przed GP Azerbejdżanu odwołany

Skandalem zakończył się pierwszy trening przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Azerbejdżanu. Po niespełna pół godzinie sesja została przerwana przez... studzienkę kanalizacyjną. Pechowcem okazał się George Russell z Williamsa, który najechał na nią i przez to poważnie uszkodził podłogę w bolidzie. Trening najpierw został przerwany, a po kilku minutach podjęto decyzję, że nie zostanie wznowiony.

F1 kojarzy się z perfekcyjną organizacją. W Baku doszło jednak do sytuacji kuriozalnej. Pierwszy trening rozpoczął się punktualnie o godz. 11.00. Po kilku minutach na tory wyjechali pierwsi kierowcy, którzy rozpoczęli od okrążeń instalacyjnych. Pomiarowe "kółko" zaliczyło dwóch zawodników - Charles Leclerc i Sebastian Vettel z Ferrari.

Z garażu wyjechał też Russell. Młody Brytyjczyk, który ma dobre wspomnienia z tego obiektu (wygrał tu wyścig F2), szybko zakończył swój udział. Kierowca Williamsa najechał na wystającą studzienkę kanalizacyjną i widać było, jak z tego bolidu sypią się części. Okazało się, że podłoga w FW42 jest poważnie uszkodzona i o kontynuowaniu jazdy nie ma mowy. Sesja została przerwana.

Wyraźnie zawiedziony Russell został odwieziony do garażu i w dosadnych słowach mówił, jak mocno jest zdewastowana podłoga w jego samochodzie.

Reklama

Najnowsze wiadomości o Robercie Kubicy!

Służby techniczne w miarę szybko uprzątnęły tor, ale nie mogły poradzić sobie ze studzienką kanalizacyjną, żeby znów nie sprawiała problemów.

Na tym nie koniec absurdalnych sytuacji. Uszkodzony bolid Russella trafił na lawetę, która zahaczyła o kładkę umieszczoną nad torem! Wysięgnik został popsuty, a na dodatek wyciekł z niego płyn prosto na samochód. Mechanicy stajni z Grove z niedowierzaniem kręcili głowami, obserwując tę sytuację. Bolid trzeba było przenieść na mniejszy pojazd, ale i z tym też był problem.

Duże zaniepokojenie można było zaobserwować na twarzy szefowej stajni z Grove Claire Williams. Nie od dziś wiadomo, że ten zespół ma duże braki w częściach zamiennych i nie ma jasności, czy uda się naprawić bolid Russella. Występ Brytyjczyka w niedzielnym wyścigu stanął więc pod znakiem zapytania.

Problemy ze studzienką sprawiły, że pierwsza sesja treningowa została ostatecznie odwołana. Jak pokazały powtórki telewizyjne, już Leclerc ją naruszył, ale on miał jeszcze szczęście. W przeciwieństwie do Russella.

RK

Przebieg pierwszej sesji treningowej:

11.00 - zaczynamy!

11.04 - Kubica debiutuje na tym torze. W Baku jeszcze nigdy się ścigał.

11.06 - pierwsi kierowcy wyjechali na tor m.in. Charles Leclerc z Ferrari. Na razie okrążenia instalacyjne.

11.09 - Leclerc jako pierwszy pokonał okrążenie pomiarowe. Czas kierowcy Ferrari to 1.49,134.

11.10 - w jego ślady poszedł kolega z Ferrari Sebastian Vettel, który stracił do Leclerca 1,255 s.

11.11 - Russell opuścił garaż, a Kubica nadal czeka.

11.12 - Russell pogubił części! Bolid Williamsa odmówił posłuszeństwa!

11.13 - czerwona flaga! Trening przerwany!

11.18 - Russell najechał na wystającą studzienkę kanalizacyjną i przez to stracił części.

11.19 - Russell został odwieziony do garażu. Młody Brytyjczyk mówił, że podłoga bolidu jest zniszczona.

11.20 - szefowa stajni z Grove Claire Williams wyraźnie zaniepokojona sytuacją. Nie od dziś wiadomo, że zespół ma duże problemy z zapasowymi częściami. Czy Russell może stracić wyścig?

11.22 - służby techniczną uprzątnęły tor i pracują obecnie nad tym, żeby feralna studzienka kanalizacyjna już nie sprawiła kolejnych kłopotów.

11.26 - bolid Russella na lawecie, ale ta nie zmieściła się pod kładką nad torem. Samochód trzeba przenieść na mniejszy pojazd. Z tym jest kłopot. W garażu Williamsa kręcą z niedowierzaniem głowami. Absurdalna sytuacja.

11.28 - pierwsza sesja treningowa nie zostanie wznowiona! A miała trwać do godz. 12:30.

Program GP Azerbejdżanu:

26.04 (piątek)
15.00 - 16.30 drugi trening

27.04 (sobota)
12.00 - 13.00 trzeci trening
15.00 - 16.00 kwalifikacje

28.04 (niedziela)
14.10 wyścig

Reklama

Reklama

Reklama