Reklama

Reklama

Formuła 1. Jean Todt o Michaelu Schumacherze: Mam nadzieję, że świat znowu go zobaczy

Jean Todt, prezydent FIA i były szef Ferrari, opowiedział o swojej wizycie u Michaela Schumachera. Przyjaciel wybitnego kierowcy zdradził, że "Schumi" walczy o to, by jego stan pozwolił mu na publiczne wystąpienie.

Todt i Schumacher są głównymi architektami sukcesów Ferrari z początku XXI wieku. Pierwszy z nich wyciągnął pokłócony team z kryzysu, a drugi za kierownicą wywalczył siedem tytułów mistrza świata.

74-letni prezydent FIA jest jedną z nielicznych osób dopuszczonych przez rodzinę do utrzymywania kontaktów z Michaelem. Legendarny zawodnik F1 w 2013 roku uległ ciężkiemu wypadkowi na nartach i od tamtej pory jego stan jest objęty tajemnicą.

Todt ujawnił jednak kilka szczegółów w rozmowie z niemieckimi mediami. Sport1.de twierdzi, że "Todt daje nadzieję Schumacherowi".

Portal cytuje też wypowiedzi szefa FIA.

- Odwiedziłem go w zeszłym tygodniu. Michael walczy. On i jego rodzina pracują nad tym, by świat ponownie go zobaczył - powiedział przyjaciel Schumacher.

Reklama

W maju "Schumi" odwiedzony był przez swojego byłego partnera z zespołu, Felipę Massę. Ten nie chciał jednak zdradzać szczegółów jego stanu zdrowia.

- Każdego dnia marzę i modlę się, aby wyzdrowiał, aby pojawił się ponownie na torze, szczególnie teraz, gdy jego syn dorasta - powiedział jedynie Brazylijczyk.


WG

Dowiedz się więcej na temat: Jean Todt | michael schumacher

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje