Reklama

Reklama

Formuła 1. Hamilton wygrał wyścig o GP Kanady. Dramat Vettela, Kubica na 18. miejscu

Sebastian Vettel, przez swój fatalny błąd, nie wygrał wyścigu o Grand Prix Kanady, choć minął linię mety na pierwszej pozycji. Kara pięciu sekund za sprokurowanie niebezpiecznej sytuacji na torze sprawiła, że zwycięzcą wyścigu został Lewis Hamilton z Mercedesa. Ostatnie, 18. miejsce wśród sklasyfikowanych kierowców, zajął Robert Kubica.

Dzięki tej wygranej Hamilton wyrównał rekord Niemca Michaela Schumachera, który triumfował w GP Kanady siedmiokrotnie w latach 1994-2004. Pierwszy raz Brytyjczyk zwyciężył tam w 2007 roku - w dniu wypadku Kubicy. Był to zarazem jego pierwszy wygrany wyścig Formuły 1.

Niedzielny wieczór jednak nie zaczynał się najlepiej dla Hamiltona i zespołu Mercedesa. W bolidzie aktualnego mistrza świata wystąpił problem z silnikiem. Brytyjczyk dwukrotnie poinformował, że nie jest dobrze z jego jednostką napędową. Nawet pojawiły się wątpliwości, czy gwiazdor nie zostanie zmuszony do przedwczesnego zakończenia wyścigu.

Reklama

Start nie przyniósł przetasowań w ścisłej czołówce. Vettel obronił pozycję lidera, drugiej pozycji nie stracił Hamilton, a Charles Leclerc nie dał sobie odebrać trzeciej lokaty. Za to bardzo ciekawie zrobiło się na końcu stawki, m.in. z powodu koszmarnego startu Kimiego Raikkonena. Dzięki szczęśliwym okolicznościom Robert Kubica zyskał aż cztery pozycje i przebił się na 15. miejsce, podobnie jak jego partner z zespołu Russell, który po chwili z wielką łatwością wskoczył przed Polaka.

Najnowsze wiadomości o Robercie Kubicy!

Jednak, z biegiem czasu, sytuacja zaczynała wracać do normy i kierowcy Williamsa sukcesywnie tracili pozycje. W końcu Kubica spadł na ostatnie miejsce i już na 13. okrążeniu został zdublowany przez prowadzącego Vettela.

Chwilę wcześniej, fatalnym zbiegiem okoliczności, zakończył się wyścig dla Lando Norrisa z McLarena. W okolicy tylnego prawego koła, które po prostu się wyłamało, pojawił się ogień. Zawodnik szybko opuścił bolid i biegiem oddalił się od samochodu.

Z kolei Ferrari realizowało "plan B", o czym przez radio zostali poinformowali Vettel i Leclerc, a wszystko długo układało się według założonego scenariusza. Misterny plan w jednej chwili zaczął się walić, gdy poważny błąd popełnił Vettel, wpadł w poślizg i sprokurował na torze bardzo niebezpieczną sytuację. 

Jadący za nim Hamilton, tylko dzięki nietuzinkowym umiejętnościom, w ostatniej chwili uniknął zderzenia. Sędziowie ogłosili, że przeprowadzą "mini śledztwo" i po kilku minutach wydali werdykt o karze 5 sekund dla Vettela. To oznaczało, że jeśli Niemiec nie zwiększy przewagi, będzie musiał uznać wyższość aktualnego mistrza świata.

Zdenerwowany Vettel całkowicie zaczął trwonić przewagę i przez kilka ostatnich okrążeń miał Brytyjczyka na ogonie. Hamilton czaił się z atakiem, chcąc udowodnić, że nawet bez darowanych sekund potrafi wygrać kolejny wyścig w tym sezonie. Ostatecznie pierwszy metę minął Vettel, ale po doliczeniu kary oczywiście triumfował Brytyjczyk. Vettel do tego stopnia nie potrafił pogodzić się z karą, że uciekł się do nieładnego gestu, podmieniając tablicę przy bolidzie Hamiltona na tą z numerem dwa...

AG

Kliknij tutaj i zapoznaj się z zapisem relacji z wyścigu

Zapis relacji z wyścigu o Grand Prix Kanady:

godz. 21:42 - szaleją angielscy kibice! Pierwszy na mecie Vettel, ale w związku z karą dla Niemca wyścig wygrywa Hamilton! Trzecie miejsce zajął Leclerc. Kubica znów zamknął stawkę, był 18., czyli ostatni wśród wszystkich sklasyfikowanych kierowców. Dwa oczka wyżej uplasował się Russell, a kierowców Williamsa rozdzielił Kevin Magnussen. Wyścigu nie ukończyło dwóch kierowców. Z kolei autorem najszybszego okrążenia był czwarty na mecie Valtteri Bottas z Mercedesa - 1.13,078.

godz. 21:40 - Mercedes maksymalizuje wszystko do końca

godz. 21:38 - do alei serwisowej zaproszony Bottas, mający olbrzymią przewagę nad Verstappenem, zapewne by wykręcić najszybszy czas i zarobić jeden punkt

godz. 21:36 - bardzo dobre tempo prezentuje także trzeci Leclerc, odrabiając na każdym okrążeniu do kolegi z zespołu po sekundzie

godz. 21:34 - zdenerwowany Vettel roztrwonił przewagę i w lusterku już widzi Hamiltona, który zapewne będzie przepuszczał atak na pozycję lidera

godz. 21.33 - po Norrisie, wyścig zakończył się także dla Albona, czyli Kubica otrzymał w prezencie 18. miejsce

godz. 21:29 - dziesięć okrążeń do mety! Vettel próbuje się tłumaczyć, że przecież nie mógł pojechać kilkanaście minut inaczej, ale kara stała się faktem

godz. 21.27 - Hamilton poinformowany o karze dla Vettela i zmotywowany, by trzymać się blisko rywala

godz. 21:26 - pięć sekund kary dla Vettela. To oznacza, że jeśli Niemiec nie zwiększy przewagi, przegra z Hamiltonem

godz. 21:23 - Magnussen powiedział przez radio, że tak fatalnie sprawującego się samochodu jeszcze nigdy wcześniej nie prowadził. To oczywiście efekt wypadku Duńczyka w kwalifikacjach

godz. 21:17 - potwierdzenie, że będzie "mini śledztwo", dotyczące incydentu Vettela z Hamiltonem

godz. 21:14 - potężny błąd Vettela! Niemiec jakimś cudem wyprowadzić samochód z poślizgu i wrócił na tor, a jadący za nim Hamilton dzięki umiejętnościom uniknął zderzenia. Co na to niebezpieczne wydarzenie powiedzą sędziowie?

godz. 21:10 - Jadący na piątej pozycji Bottas już drugie okrążenie z rzędu wykręca najlepszy czas wyścigu

godz. 21:09 - Giovinazzi i Magnussen są jedynymi kierowcami, jadącymi na pośredniej mieszance ogumienia. Pozostali zawodnicy ścigają się na twardym kauczuku

godz. 21:08 - Russell nie wyprzedza tylko Kubica, ale także przedarł się przed Magnussena

godz. 21:06 - w zespole Red Bull ciągle trwa oczekiwanie na dobry moment, by czwarty Verstappen mógł zjechać do pit-stopu

godz. 21:02 - Bottas w końcu dopiął swego! Cóż to był za pasjonujący pojedynek

godz. 21:00 - Bottas z Ricciardo dalej toczą spektakl. Australijczyk jednak nie ma zamiaru rozstawać się ze swoją lokatą na rzecz Fina

godz. 21:00 - już sześciu zawodników zostało zdublowanych, a kolejnym w kolejce jest Raikkonen

godz. 20:57 - zaciekła walka o pozycję Bottasa z Ricciardo. Kierowca Renault obronił piątą lokatę, a Bottas nie ponowił próby

godz. 20:55 - twarde starcie Pereza z Grosjeanem. Górą kierowca Racing Point, ale zepchnięty Francuz zgłosił, by odnotować ten incydent

godz. 20:52 - błąd Giovinazziego, wpadł w poślizg i wypadł z toru, ale nie uszkodził bolidu. Po drobnych problemach z ruszeniem z trawy, wrócił na tor

godz. 20:51 - kto zamyka stawkę? Już bez niespodzianki: Kubica jest ostatni, a Russell przedostatni

godz. 20:49 - Hamilton poinformował przez radio, że opony już nie dają rady. Po chwili Brytyjczyk pojawił się w alei serwisowej także zmienić opony, po czym wrócił na trzecie miejsce

godz. 20:47 - po zjeździe Niemca na zmianę gum na prowadzenie (tylko na chwilę?) wysforował się Hamilton, a na drugie miejsce awansował Leclerc

godz. 20:46 - twarda mieszanka opon założona Vettelowi na 27. okrążeniu. Pit-stop trwał 2,7 s

godz. 20:42 - Leclerc dysponuje bardzo szybką maszyną, ustanawiając najszybszy czas okrążenia 1.16,5

godz. 20:41 - "tylna oś jest słaba, robotę powinny zrobić twarde opony" - oto fragment konwersacji Bottasa ze swoim zespołem przez radio

godz. 20:40 - Ricciardo odzyskał jedną pozycję, przeskakując na szóste miejsce przed kolegę z zespołu, Nico Huelkenberga

godz. 20:39 - potwierdzenie o wdrożeniu "planu B" otrzymał przez radio także drugi z kierowców Ferrari, Charles Leclerc

godz. 20:38 - "plan B" - tyle na razie usłyszał Sebastian Vettel, bez ujawnienia szczegółów przez radio

godz. 20:36 - czołowa trójka zawodników znalazła się w dobrym oknie, z dużą przewagę, by zdecydować się na zmianę ogumienia

godz. 20:35 - Duet kierowców Renault jest za 5. Verstappenem, który jednak jeszcze ani raz nie zjeżdżał do alei serwisowej

godz. 20:32 - wysokie miejsca stracił Ricciardo z Renault, spadając z czwartego miejsca na siódme. Z kolei Perez wyprzedził Magnussena, w nietypowym miejscu, bo na zakrętach, gdzie w treningach zawodnicy rozbijali bolidy

godz. 20:30 - w ścisłej czołówce bez zmian - prowadzi Vettel, przed Hamiltonem, a trzeci jest Leclerc

godz. 20:29 - Kubica spadł na ostatnią, 19. pozycję i już był dublowany przez Vettela. Coraz niżej także Russell, już notowany tylko na 17. miejscu

godz. 20:27 - na 12. okrążeniu pojawiła się zielona flaga, zawodnicy znów mogą się ścigać i wyprzedzać

godz. 20:24 - żółta flaga w drugim sektorze. Niemal w tym samym momencie na pit-stop zjechał Kubica

godz. 20:24 - koniec wyścigu dla Lando Norrisa z McLarena. W okolicy tylnego prawego koła, które po prostu się wyłamało, pojawił się ogień. Zawodnik szybko opuścił bolid i biegiem oddalił się od samochodu

godz. 20:22 - po koszmarnym starcie cały czas na przedostatniej pozycji jedzie Raikkonen, przed Finem jest Kubica

godz. 20:21 - jadący na dziewiątej pozycji Verstappen udanie zaatakował Norrisa i przebił się przed zawodnika McLarena

godz. 20:19 - Carlos Sainz został poinformowany, że pit-stop był koniecznością w związku z miękkimi oponami

godz. 20:18 - problemy Grosjeana, ale Francuz wyszedł z opresji, choć widok był nieciekawy, gdy pewne elementy bolidu wpadały w jego kokpit

godz. 20:16 - na trzecim okrążeniu Russell zajmował 15. miejsce, a Kubica był 17

godz. 20:15 - pierwszy pechowiec to Alex Albon, który wzięty w "kanapkę" uszkodził przednie skrzydło w wyniku drobnego incydentu i szybko musiał zjechać do alei serwisowej

godz. 20:14 - jeszcze na pierwszym okrążeniu Russell z dużą łatwością "połknął" Kubicę, którego bolid bardzo rzucało na dohamowaniach

godz. 20:14 - świetna informacja, Robert Kubica zyskał na starcie aż cztery pozycje

godz. 20:13 - Vettel obronił pierwsze miejsce. Drugą pozycję obronił Hamilton, trzecią Leclerc, a czwartą Ricciardo

godz. 20:12 - zawodnicy wystartowali!

godz. 20:11 - Hamilton dwukrotnie poinformował zespół o problemach. Pojawiły się informacje o wycieku hydraulicznym. Czy mistrz świata będzie musiał wycofać się z wyścigu? 

godz. 20:10 - Hamilton ruszył z pewnymi problemami do okrążenia rozgrzewkowego. Chodzi o problemy z silnikiem Mercedesa. Wczoraj podobne perypetie miał jego partner z zespołu, Valtteri Bottas

godz. 20:09 - w rywalizacji zespołowej, patrząc na sobotnie czasówki, Kubica przegrywa z Russellem 0-7

godz. 20:08 - Robert Kubica wystartuje przed Magnussenem, ale znów za Russellem

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama