Reklama

Reklama

Formuła 1. GP Włoch. Kierowcy Racing Point Force India i Ferrari najszybsi na treningach

Kierowcy zespołów Racing Point Force India i Ferrari byli najszybsi na dwóch piątkowych treningach przed niedzielnym wyścigiem Formuły 1 o Grand Prix Włoch na torze Monza, 14. rundy tegorocznych mistrzostw świata. Groźnie wyglądający wypadek miał Marcus Ericsson z Saubera.

W pierwszej próbie najlepiej spisał się Meksykanin Sergio Perez z Racing Point Force India przed Finem Kimim Raikkonenem z Ferrari oraz swoim partnerem z ekipy Francuzem Estebanem Oconem.

Reklama

Broniący tytułu i prowadzący w klasyfikacji MŚ Brytyjczyk Lewis Hamilton z Mercedesa był 11., a wicelider tegorocznej klasyfikacji Sebastian Vettel (Ferrari) 17.

Niemiec uzyskał za to najlepszy czas drugiego treningu, wyprzedzając Raikkonena i Hamiltona.

Na początku drugiej sesji treningowej groźnie wyglądający wypadek miał Marcus Ericsson. Kierowca Saubera z dużą prędkością wpadł w bandę Bolid roztrzaskał się, ale Ericssonowi nic się nie stało.

- Nie wiem, co się wydarzyło. Jestem OK - napisał na Twitterze.

Wyścig na Monzy, gdzie pierwsza edycja Grand Prix odbyła się w 1950 roku, to najbardziej prestiżowa w sezonie rywalizacja dla kierowców Ferrari. To miejsce jest kolebką włoskiej motoryzacji; tutaj kariery zaczynali najbardziej znani kierowcy Italii. Jednak kierowca włoskiego teamu po raz ostatni triumfował tutaj w 2010 roku, a był nim Hiszpan Fernando Alonso.

Po 13 rundach liderem MŚ jest Hamilton, który ma 17 pkt przewagi nad Vettelem. Obaj wygrali dotychczas po pięć wyścigów, dwa zwycięstwa zanotował Australijczyk Daniel Ricciardo, a jedno jego partner z zespołu Red Bull Holender Max Verstappen.

Trzeci trening i kwalifikacje odbędą się w sobotę, a start wyścigu zaplanowano na godz. 15.10 w niedzielę.

Dowiedz się więcej na temat: Sergio Perez | Formuła 1

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje