Reklama

Reklama

Formuła 1. George Russell ukarany cofnięciem o trzy miejsca

Za przyblokowanie Rosjanina Daniiła Kwiata podczas pierwszej sesji kwalifikacyjnej sędziowie nałożyli karę na George Russella, relegując 21-latka o trzy miejsca. Oznacza to, że Brytyjczyk do wyścigu o Grand Prix Austrii ruszy z jednej linii ze swoim partnerem z Williamsa, Robertem Kubicą.

Sędziowie byli bezlitośni dla Russella i pisemne poinformowali o karze nałożonej na zawodnika najsłabszej ekipy w stawce. Brytyjczyk został nie tylko cofnięty o trzy pola, ale także ukarany jednym punktem do licencji, co w sytuacji zgromadzenia 12 "oczek" skutkuje wykluczeniem z wyścigu.

Do kosztownej dla Daniiła Kwiata sytuacji doszło podczas Q1, na dziewiątym zakręcie, gdy Rosjanin walczył o miejsce w pierwszej "15". Kierowca Toro Rosso był właśnie na swoim szybkim okrążeniu, jak został przyblokowany przez Russella, co pozbawiło go szans na awans. - Prawie kogoś zabiłem - irytował się Kwiat, zwracając się przez radio do swojego zespołu.

Reklama

Decyzja sędziów, poprzedzona przesłuchaniem zawodników, członków ich zespołów i analizie zapisu wideo, nie pozostawiała wątpliwości. "Samochód z numerem 63 przeszkodził pojazdowi z numerem 26 we wjeździe do dziewiątego zakrętu" -napisano w komunikacie.

Tym samym Kubica przesunął się o jedno miejsce, przed swojego zespołowego kolegę, a łącznie o trzy (wcześniej nałożono kary na Carlosa Sainza jr i Alexandera Albona), wobec czego Polak do niedzielnego wyścigu ruszy z 17. pozycji. Russell w praktyce zaś stracił dwie lokaty, bo Sainz i Albon i tak ruszą z końca stawki.

AG

Najnowsze wiadomości o Robercie Kubicy!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje