Reklama

Reklama

Formuła 1. Drugi przypadek koronawirusa w ekipie Mercedesa

Przed niedzielnym wyścigiem Grand Prix Formuły 1 na torze Nuerburgring w Niemczech zespół Mercedesa potwierdził, że u drugiego z członków ekipy wykryto koronawirusa. Nie podano nazwiska osoby zakażonej. Część ekipy zostanie jednak zmieniona.

Mercedes potwierdził, że nie jest to żaden z kierowców ani sześciokrotny mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton ani Fin Valtteri Bottas. Z Wielkiej Brytanii ściągnięto jednak sześć dodatkowych osób, które mają zastąpić zakażonych.

Reklama

Pierwszy przypadek zakażenia stwierdzono w Mercedesie w czwartek. Wówczas cała ekipa została przebadana jeszcze raz. Okazało się, że koronawirusa ma jeszcze jedna osoba, a przy kolejnej wynik nie jest jednoznaczny i musi przejść badania jeszcze raz.

Kierownictwo zespołu zapewniło, że zgodnie z zaleceniami FIA osoby zakażone zostały natychmiast odizolowane i skierowane na kwarantannę.

W niedzielę Hamilton będzie walczył o odniesienie 91. zwycięstwa w karierze w wyścigu GP i wyrównanie rekordu należącego dotychczas do Niemca Michaela Schumachera.

Pierwszej szansy na odniesienie 91. zwycięstwa w karierze 35-letni Brytyjczyk nie wykorzystał 27 września w Soczi. W GP Rosji był trzeci, częściowo na skutek 10-sekundowej kary za przewinienia sprzed startu. Zwyciężył wówczas jego kolega z Mercedesa - Fin Valtteri Bottas.

Przed wyścigiem w Niemczech w klasyfikacji generalnej kierowców po 10 wyścigach Hamilton ma 205 punktów, a jego najpoważniejszym rywalem jest Bottas - 161. Trzeci jest Max Verstappen z Red Bulla - 128 pkt.

Na Nuerburgring Formuła 1 zawita po raz pierwszy od 2013 roku, kiedy odbyła się tam ostatnia GP Niemiec. Tor był gospodarzem tego wyścigu również w latach 1927-1976, 1985, 2009 i 2011. Rywalizowano tam ponadto o GP Luksemburga oraz GP Europy.

Dowiedz się więcej na temat: Formuła1 | Mercedes | Lewis Hamilton | Valtteri Bottas

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje